Z kolei Gryf Gmina Zamość, zgłaszający przed rozpoczęciem rozgrywek czwartoligowe aspiracje, traci do lidera aż dwanaście punktów, bo przegrał już cztery mecze.
– Musimy w klubie porozmawiać na temat IV ligi. Czy nam ta IV liga w ogóle jest potrzebna? Czy mamy zawodników i finanse na awans? Zespół, którym obecnie dysponujemy, nie podoła w IV lidze, a nikt z nas nie będzie zmieniał w klubie polityki kadrowej. Nikt nie będzie sprowadzał zawodników spoza gminy Zamość – mówi szkoleniowiec Gryfa Sebastian Luterek.
Choć trener Luterek wyrażał obawy przed wyjazdowym meczem z Huraganem Gmina Hrubieszów, wspominał kwietniową porażkę z tym zespołem w Teptiukowie 0:1 (0:0) i liczył się z kolejną przegraną, to jednak chyba niewielu przewidywało, że Gryf wróci do Zawady bez jakiejkolwiek zdobyczy. A jednak zespół z gminy Zamość przegrał z Huraganem 1:3 (1:0), choć pierwsza połowa tego spotkania nie wskazywała na takie zakończenie.
CZYTAJ: Derby pow. hrubieszowskiego pełne emocji. Kryształ i Huragan remisują 4:4
– Liczyłem się z tym, że ciężko nam będzie wygrać na wyjeździe z Huraganem. Fatalne boisko w Teptiukowie odebrało nam wszelkie atuty. Na tamtejszej murawie nie mogliśmy konstruować akcji tak, jak umiemy i lubimy. Myślę, że z tego powodu cechy wolicjonalne także były po stronie rywala – twierdzi Sebastian Luterek.
Gdy niedługo przed przerwą Oleksandr Kuszcz-Wasyliszyn posłał piłkę do bramki Huraganu, po dośrodkowaniu Myrona Wistowskiego z rzutu rożnego, wydawało się, że Gryf wygra to spotkanie. Przyjezdni popełnili jednak kilka rażących błędów, które skutkowały klęską.
CZYTAJ TEŻ: Klasa okręgowa: Na Graf Chodywańce nie ma bata! Zespół z gminy Jarczów jest zajefajny
– Laskowski popełnił karygodny błąd przy wyprowadzaniu piłki. Rybka przejął futbolówkę, pociągnął indywidualną akcję, a następnie strzelił z dystansu wyrównującego gola. Potem koszmarny błąd poczynił bramkarz Pędzich. Nie poradził sobie ze strzałem Fulary z wolnego, z odległości grubo ponad trzydziestu metrów. Piłka nisko leciała. Takiego zagrania nie powinien puścić. W czasie doliczonym do drugiej połowy meczu daliśmy się łatwo skontrować – komentuje trener Luterek.
Tę trzecią bramkę dla Huraganu w szóstej dodatkowej minucie gry zdobył 16-letni Igor Troć.
Huragan Gmina Hrubieszów – Gryf Gmina Zamość 3:1 (0:1)
Gole: 0:1 Kuszcz-Wasyliszyn 44, 1:1 Rybka 64, 2:1 Fulara 81, 3:1 Troć 90.
Huragan: Żygawski – M. Oleszczuk, Fulara, Sas, Panasiewicz (46 Musiał) – Rutkowski, Hryniak (90 Frąk), Muzyczka, Rybka, Olszak (90 Troć) – K. Oleszczuk; trener Kamiński.
Gryf: Pędzich – Sałamacha, Zieliński, Laskowski, Denkiewicz (67 Posikata) – Wistowski, Pupeć (46 Kierepka), Zawadzki (82 Ziemba), Grzęda (80 Mamełka), Wołoch – Kuszcz-Wasyliszyn; trener Luterek.
Żółte kartki: Panasiewicz, Rybka, Muzyczka, Hryniak (Huragan), Pupeć, Grzęda, Kierepka, Kuszcz-Wasyliszyn (Gryf). Sędziował: Węgrzyn (Sitaniec).


Napisz komentarz
Komentarze