To była jubileuszowa edycja Kryminaliów Lubyckich – Festiwalu Horroru i Kryminałów. „Kronika Tygodnia” jest patronem medialnym wydarzenia od samego początku. Na naszych łamach relacjonowaliśmy każdą edycję. Podsumujmy piątą, która właśnie się zakończyła.
Pierwszym wydarzeniem w tym roku było spotkanie z Magdaleną Stachulą, autorką trzymających w napięciu thrillerów psychologicznych. Rozmowę poprowadził Mariusz Lewko. Z zainteresowaniem przysłuchiwali się jej uczniowie Szkoły Podstawowej im. gen. Nikodema Sulika w Lubyczy Królewskiej. Stachula mówiła o pisarskim rzemiośle, zakulisowych smaczkach i o tym, jak powstawała jej najnowsza powieść z serii „Zwodnicze zmysły” zatytułowana „Słuch”.
Komiksy i reporterskie śledztwa
Tego samego dnia zorganizowano też panel dyskusyjny „Czytam komiksy” z ich Piotrem Marcem, Antonim Serkowskim, Dominikiem Szcześniakiem i Mateuszem Wiśniewskim. Jak stworzyć komiks, jak go narysować i napisać dowiadywali się uczniowie klas 7 i 8 z lubyckiej szkoły. Nie było samego gadania – od teorii uczestnicy spotkania przeszli do praktyki i wspólnie zrobili komiks.
CZYTAJ TEŻ: Dr Tomasz Janczak nowym dyrektorem Orkiestry Symfonicznej w Zamościu
Po południu w sali konferencyjnej w Lubyczy odbyło się spotkanie z autorem książek reporterskich, laureatem Nagrody Literackiej Nike – Cezarym Łazarewiczem, a poprowadził je Jarosław Górski. Publicysta opowiadał m.in. na czym polega reporterskie śledztwo i ile pracy wymaga rzetelne poznanie historii.
Na zakończenie pierwszego dnia festiwalu była jeszcze prelekcja Artura Urbanowicza „Sekty: problem literacki i społeczny” i projekcja filmu Dybuk w reż. Michała Wyszyńskiego z 1937 roku ze wstępem dr Joanny Majewskiej i Jarosława Górskiego.
Scena mroku i nocna gra
Drugi dzień zaczął się od 100 pytań do... Artura Urbanowicza. Następnie zgodnie z programem zrealizowano happening komiksowy, warsztaty z twórcami komiksów, spotkanie z Moniką Obarą, Kamilą Kamińską i Michałem Meyerem (rozmowę prowadziła Joanna Łuszczyńska-Lewko), potem spotkanie z autorem cyklu o komisarzu Bruno Kowalskim – Michałem Śmielakiem, w końcu spotkanie z Magdą Stachulą – „10 lat polskiego domestic noir” i okazja na dostanie autografu jednej z najważniejszych autorek thrillerów psychologicznych w Polsce.
CZYTAJ TEŻ: Zasłużeni dla rolnictwa z odznakami, KGW docenione za wieńce. Dożynki powiatu tomaszowskiego [ZDJĘCIA]
Sobotni wieczór zwieńczył spektakl „Scena mroku. Słuch”, którego scenariusz Maria Marcinkiewicz-Górna napisała na podstawie książki Stachuli. Reżyserią i muzyką zajął się Piotr Skotnicki.
Na scenie na placu św. Marka w Lubyczy wystąpili: Monika Obara, Kamila Kamińska i Michał Meyer. W nocy odbyła się jeszcze gra fabularyzowana inspirowana polską literaturą grozy „Upiorna historia”. Zaplanował ją i poprowadził Jarosław Górski.
Kabaretowe zakończenie
Niedziela 6 września była trzecim i ostatnim dniem festiwalu. Zaczęła się spotkaniem pod hasłem „Po co nam groza w czasach grozy” z Arturem Urbanowiczem i Anną Kańtoch, którzy odpowiadali na pytania Agnieszki Pieli. Potem odbyło się spotkanie z Anną Kańtoch – mistrzynią suspensu.
I na zakończenie na scenie plenerowej był spektakl Lwowskiego Kabaretu Artystycznego „Czwarta Rano”, a po nim spektakl kabaretowy "Strach się śmiać" przygotowany przez Teatrzyk Gędźba.
Jednym z wydarzeń towarzyszących był koncert fortepianowy w wykonaniu Igora Stankiewicza. I to by było na tyle. Kolejne spotkania z wybitnymi autorami kryminałów i horrorów za rok.
CZYTAJ TEŻ: Lubycza Królewska walczy z barszczem Sosnowskiego od wielu lat. A może wystarczy folia?
Sukces ma wielu ojców
– To były dni pełne niesamowitych spotkań i niezapomnianych emocji. Piąta edycja udowodniła, że Lubycza Królewska to prawdziwa stolica polskiego kryminału i grozy. Taki festiwal nie powstałby jednak sam. Sukces tego wydarzenia to zasługa wielu wspaniałych osób, którym należą się podziękowania – mówi Marek Łuszczyński, burmistrz Lubyczy.
Wymienia: członków Rady Programowej Festiwalu: Elżbietę Szymańską, Joannę Łuszczyńską-Lewko i Mariusza Lewko, dodając, że to ich pasja, wizja i wyczucie literackie nadaje kształt wydarzeniu. Podziękowania do burmistrza trafiają też do organizatorów, czyli pracowników Centrum Kultury, Sportu i Turystyki w Lubyczy Królewskiej oraz Gminnej Biblioteki Publicznej w Lubyczy Królewskiej, a także do pracowników Urzędu Miejskiego w Lubyczy Królewskiej za wsparcie i gości, którzy przenoszą swoich fanów w fascynujący świat mrocznych tajemnic.

Napisz komentarz
Komentarze