Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 5 września 2026 10:40
Reklama
Reklama

Tłusty czwartek. Jak się robi pączki za złotówkę?

Pączki w tym roku są drogie. Ale nadal znajdą się sklepy, które będą kusiły klientów bardzo niską ceną. Cukiernik wyjaśnia, jak to jest możliwe.
Tłusty czwartek. Jak się robi pączki za złotówkę?

Autor: iStock

W tym roku tłusty czwartek wypada 16 lutego. Polacy tradycyjnie masowo kupują pączki i faworki. Dzień wcześniej w wielu domach trwało wielkie smażenie słodkości.

Pączki będą kosztowały od 4 do 6 zł

Wiadomo już, że w tym roku nie będzie to tanie święto – pączki będą wyjątkowo drogie. Powody są takie same jak zawsze: sytuacja gospodarcza i inflacja. W tym roku dwukrotnie wzrośnie płaca minimalna, gigantycznie poszły do góry koszty związane z transportem, opłatami za prąd i gaz. Produkcja opakowań też wymaga większych nakładów.

Rok temu pączki czy ciastka były tańsze o ok. 50 groszy. Klasycznego pączka z marmoladą można było dostać za 3-3,5 zł. Dziś 4 złote za wypiek to standard. Cukiernicy szacują, że pączki będą kosztowały od 4 do 6 zł, a będą miejsca, w których trzeba będzie zapłacić nawet 10 zł za sztukę. 

Po ile będą pączki u Magdy Gessler?

Co roku przed tłustym czwartkiem – i to jest już tradycja – media informują, ile w tłusty czwartek będą kosztowały pączki i faworki u Magdy Gessler, znanej i lubianej restauratorki. Podał je serwis beszamel.se.pl.

Delikatesy U Fukiera oferują pączki z konfiturą różaną i malinową. Za pączka trzeba zapłacić 15 zł. 200 g faworków to koszt 38 zł.

W cukierni Słodki Słony za pączka z nadzieniem malinowym, różanym, powidłami śliwkowymi, czekoladą lub adwokatem trzeba zapłacić 18 zł.

Jak się obniża cenę pączka?

Ale będą także sklepy, w których pączek będzie kosztował około 1 zł. Jak to możliwe? Tę tajemnicę wyjaśnia Bartosz Głuszcz, współwłaściciel marki Stolica Lodów i Pączków.

On sam próbuje zmniejszyć cenę poprzez kupowanie większych ilości produktów, ale i tak cena ponad 100-gramowego pączka to 6,90 zł.

– Jeśli jednak ktoś ma małą cukiernię i robi jedynie 100-200 pączków dziennie, to nie dziwmy się, że cena wynosi 10 zł, bo w tym wypadku taniej się nie da bez stosowania zamienników – podkreśla cukiernik w rozmowie z businessinsider.pl.

Jak zatem inni „zjeżdżają” do 1 zł?

  • Cukiernie przemysłowe wykorzystują gotowe mieszanki i po dodaniu tłuszczu i wody powstaje od razu ciasto drożdżowe.
  • Nie ma w takich pączkach prawdziwych żółtek i masła, ale są spulchniacze.
  • Używa się sztucznych aromatów do nadzienia.

– A to właśnie nadzienie jest jednym z najdroższych elementów pączka, na którym często szuka się oszczędności. Przykładowo kilogram marmolady z owoców róży kosztuje ok. 8 zł. Tymczasem za oryginalną konfiturę z płatków róży trzeba zapłacić już ok. 40 zł. Choć jedno i drugie można nazwać „pączkiem z różą”, to różnica jest ogromna – podkreśla Marta Matyszczyk, właścicielka Take the Cake.

Oszczędza się także na smażeniu. Nie używa się smalcu, tylko mieszanek olejów.

Przemysłowo pączki produkuje się na długo przed tłustym czwartkiem, a ciasto jest głęboko mrożone. Takie – gotowe już – może czekać nawet kilka miesięcy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ot tajemnica 16.02.2023 13:01
tak samo jak za 3 zł, 10 zł i 30 zł.

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: KPRM Treść komentarza: Nie możecie dać mu tyle co lekarzowi ze szpitala papieskiego 2 741 513,36 zł rocznie , czyli jakieś 228,5 tys. zł miesięcznie ? Jak to wygląda że prezydent tak mało zarabia przy lekarzu ? Data dodania komentarza: 5.09.2026, 10:04 Źródło komentarza: Prezydent Zamościa z podwyżką. Rafał Zwolak zarobi ponad 3 tys. zł więcej Autor komentarza: GDDKiA Treść komentarza: Mam Koncepcję ! Trzeba zrobić tunel dla samochodów pod jezdnią , górą kładkę dla pieszych ,a w miejscu obecnej drogi trawnik by paniusie mogły tam wyprowadzać swoje pieski na zbiorowe miejskie kasztanienie !!! Data dodania komentarza: 5.09.2026, 09:49 Źródło komentarza: Zamość: Niebezpieczne przejście na Sadowej będzie przebudowane, ale nie zniknie Autor komentarza: śliwowica Treść komentarza: Brawo panie Marcinie ! Jak to mówią " n1ebać ........." Data dodania komentarza: 5.09.2026, 09:40 Źródło komentarza: Biłgoraj: W biurze posła Marcina Romanowskiego rozdano ponad tonę śliwek Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: Zamordyzm Data dodania komentarza: 5.09.2026, 09:29 Źródło komentarza: Dwa dni ważnych zmian dla kierowców. Nowe zasady od dziś i od jutra Autor komentarza: Kondolencje Treść komentarza: komuna wariuje Data dodania komentarza: 5.09.2026, 07:57 Źródło komentarza: Dwa dni ważnych zmian dla kierowców. Nowe zasady od dziś i od jutra Autor komentarza: Dariusz Treść komentarza: prawdziwe rozwiązanie to przesunąć 5-8m rondo w góre w kierunku Peowiaków i wtedy to przejście będzie naturalnie wyprowadzało się w dobrym miejscu. Wcześniej pewien projektant zawalił przy projektowaniu tego ronda a teraz wszyscy się z tym męczą. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 20:59 Źródło komentarza: Zamość: Niebezpieczne przejście na Sadowej będzie przebudowane, ale nie zniknie
Reklama
Reklama
Reklama