Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Poniedziałek, 4 lipca 2022 07:23
Reklama

Jak uratować serduszko Frania?

3-letni Franio Rusielewicz ma skomplikowaną wadę serca. Operację, która może uratować mu życie, zgodzili się przeprowadzić lekarze z ośrodka w Stanford w USA. To niestety bardzo kosztowna operacja. Potrzeba na nią aż 5 mln zł.
Jak uratować serduszko Frania?

Mama Frania Barbara Grabik-Rusielwicz pochodzi z Werbkowic. Tutaj nadal mieszkają jej rodzice, były starosta hrubieszowski Marian Grabik i jego żona Urszula, lekarz rodzinny, która od ponad 30 lat leczy mieszkańców Werbkowic i okolic. 

 – Obydwoje rodzice są mocno związani z regionem. Ja, mimo że obecnie mieszkam w Warszawie, w Werbkowicach czuję się jak w domu. W stolicy jestem tylko „słoikiem”. Do tej pory sami z mężem radziliśmy sobie finansowo. Ale 5 mln zł potrzebne na leczenie naszego synka jest poza naszym zasięgiem – mówi Barbara Grabik-Rusielewicz. 

Franek urodził się ze szczególnie trudną w leczeniu wadą: zrośnięciem pnia płucnego z ubytkiem przegrody międzykomorowej i naczyniami krążenia obocznego. To jedna z najbardziej skomplikowanych wad serca.

 – O tym, że Franuś urodzi się z wadą serca, dowiedzieliśmy się w trakcie ciąży. Mimo to kurczowo trzymaliśmy się nadziei, że jednak będzie dobrze… Wierzyliśmy w cud. Po narodzinach Franuś przeszedł bardzo ciężką operację. Ma za sobą dramatyczną walkę o życie. Po ratunek dla synka pojechaliśmy do Włoch. W szpitalu w Rzymie operował go profesor Carotti, znany kardiochirurg. Operacja była refundowana przez NFZ, ze względu na brak możliwości leczenia synka w kraju. Całkowita korekta serca syna miała zapewnić szczęśliwe zakończenie historii jego choroby – opowiada Barbara Grabik-Rusielewicz.

Po powrocie do domu Franek nadal był słaby. Kolejne badanie potwierdziło, że zabieg we Włoszech niczego nie poprawił. W szpitalu w Katowicach rodzice Frania dowiedzieli się, że syn ma tylko jedno sprawne płuco, a jego serce jest bardzo przeciążone. Lekarz stwierdził, że jest bezradny i nie może pomóc dziecku.

 – Okazało się, że w Rzymie doszło do powikłania, które przed nami zatajono. W Polsce, jak i we Włoszech uznano, że Franek nie może być już więcej operowany i że nie ma go już jak ratować. Syn rośnie, a jego serce nie podoła z pompowaniem krwi. Płuca ulegną zwłóknieniu, a wtedy dla naszego synka pozostanie tylko jedyne wyjście – jednoczesny przeszczep serca i płuc… Póki co jednak, nie ma jeszcze organów do przeszczepu dzieciom. A zaniechanie leczenia Franka oznacza dla niego wyrok śmierci. Jedyna nadzieja dla Frania to prof. Frank Hanley z kliniki w Stanford w Kalifornii. Lekarz jest światową legendą dziecięcej kardiochirurgii. Ratuje małe serca, którym nikt inny nie dał najmniejszych szans na powrót do zdrowia – z nadzieją podkreśla mama chłopca.

Ośrodek w Stanford w USA odpisał rodzicom Frania, że ich dziecko jest kandydatem do operacji.

 – Najpierw jednak muszą przeprowadzić dokładne badania. Jeśli okaże się, że nasz synek otrzyma kwalifikację, prof. Henley od razu wykona operację. Jej koszt jest jednak ogromny… Zera wirują nam przed oczami – kilka milionów złotych! Ale jednocześnie jest nadzieja na uratowanie życia naszego dziecka – mówi mama Frania.

Pod koniec zeszłego roku na portalu siepomaga.pl rozpoczęto zbiórkę pieniędzy na ratowanie życia Frania: cewnikowanie i operację serca w USA. Do tej pory zebrano 654 523 zł, czyli 12,69 proc. potrzebnej kwoty. Zbiórka potrwa do 26 lutego. Pieniądze można wpłacać TUTAJ.

 


Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Woj. Tek 16.11.2021 21:36
Żebractwo lekarzyny

Monika 20.05.2021 17:37
Na koncie są trzy miliony, ale ciągle brakuje dwóch, żeby podróż i operacja mogły się odbyć. Zbiórka cały czas trwa na: https://www.siepomaga.pl/serduszkofrania

Dot 10.04.2021 09:45
Zapraszamy do grupy licytacyjnej Frania, gdzie można upolować mega fanty i jednocześnie pomóc małemu Franiowi: https://www.facebook.com/groups/667051177323586/

Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: dobry uczeń potrzebuje korepetycji, żeby się rozwijać - w szkołach poziom niziutkiData dodania komentarza: 03.07.2022, 22:24Źródło komentarza: Korepetycje nasze drogie. Rodzice słono płacą za dokształcanie swoich dzieciAutor komentarza: JaTreść komentarza: Małe sprostowanie - w SP3 egzamin zdawało 143 uczniówData dodania komentarza: 03.07.2022, 20:56Źródło komentarza: Zamość: Egzamin ósmoklasisty 2021. Która podstawówka najlepsza (WYNIKI)Autor komentarza: Kałka ZapałkaTreść komentarza: Trzeba byo pisać historię jak ludzie żyli, a nie rodzinnie wpiedalaliście sie na historyków po śmierci tych co wiedzieli teraz wymyślacie.Data dodania komentarza: 03.07.2022, 18:56Źródło komentarza: Skierbieszów: Cleo gwiazdą Jarmarku św. KilianaAutor komentarza: PytanieTreść komentarza: Bo mam fundamentalne pytanie do IPN Moja rodzina po części z wołynia a po częci okradani chłopi z Hrubieszowa prrzez AK co ich nie broniło, To mam pytanie Na kogo mam postawić , Na guwniarzy z WiN co kopice podpalali jako młodociani namawiani przez kogoś? Bo coś wam sie ebie już jak komuna w urzędach rodzinnie i wymyślacie historię. Znam każdego Ukraińca w urzedzie co unikną deportacji przez PPR czy inne komunistyczne sieci, A teraz ebani wymyslają historię.Data dodania komentarza: 03.07.2022, 18:52Źródło komentarza: Skierbieszów: Cleo gwiazdą Jarmarku św. KilianaAutor komentarza: Pomyślunku trochę historykomTreść komentarza: bliża się rocznicz Mordu na Wołyniu ustalona władzami a nie rzeczywista, Zobaczymy ile w TVP o tym powiedzą. Bo jak ebani o Katyniu zacznie Wa--szawka to miesiącami leci. Niech cieszą się że przeżyli im dzieci. Ze Katyń nie był Wołyniem nacjhonalistów z UPA co to UPA mordowało wszystkich a teraz idioci wzruszaqją gufnoswarte mieszane rodziny w kacjach Win -UPAData dodania komentarza: 03.07.2022, 18:38Źródło komentarza: Skierbieszów: Cleo gwiazdą Jarmarku św. KilianaAutor komentarza: Sram na wasą niepamięćTreść komentarza: Krzykaczy było wielu ale chyba każdy z nich jak ten w programie odcinał się jak żydzi jak w 1 latach wojny trzeba było walczyć o Polskę. Dziwne ze teraz o Wołyniakach sobie przypominają jak Wybory sie zbliżają. Lata srania i upokożania tych ludzi, UPA co w akcji Wisła lepiej miało niż Wozniacy. Wracają do łask, Piedolić fałszywe obietnice jak raz sie pojawił typ w szczerym polu po wyborach by uczcić pamięć wymordowanych. Po wyborach zapomniał. Teraz sobie przypominają.Data dodania komentarza: 03.07.2022, 18:33Źródło komentarza: Skierbieszów: Cleo gwiazdą Jarmarku św. Kiliana
Reklama