Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 22 października 2026 04:02
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Oceniliśmy graczy Padwy Zamość!

Na półmetku rozgrywek I ligi (gr. D) Padwa Zamość jest druga z punktem straty do Zagłębia Sosnowiec. Pora więc na podsumowanie, refleksje i oceny.
Oceniliśmy graczy Padwy Zamość!

 

 Przypomnijmy, że zgodnie z regulaminem rozgrywek w sezonie 2021/2022 utworzona zostanie centralna I liga, w której zagra szesnaście drużyn. Awans wywalczą po trzy najlepsze ekipy z każdej z grup, a pozostałe cztery miejsca obsadzi ZPRP na zasadzie tzw. dzikich kart. Na półmetku rozgrywek żółto-czerwoni mają na koncie 23 pkt., ustępując pola jedynie Zagłębiu Sosnowiec (24 pkt.). Co ciekawe, najwyższe zwycięstwo (46:20) zespół Marcina Czerwonki odniósł właśnie z liderem, zdaniem wielu rozgrywając w hali OSiR nie tyle mecz, co koncert! Czwarte w tabeli KSZO Ostrowiec Świętokrzyski traci do zamościan aż 7 pkt., co oznacza, że nasza drużyna jest na najlepszej drodze do awansu. Taki zresztą był cel postawiony przed drużyną.  

 – Docierają do mnie różne głosy. Większość jest pozytywnych, choć zdarzają się i takie, które przypominają, że przez kilka kolejek byliśmy liderem. W mojej ocenie mamy za sobą udaną rundę i dobrą pozycję wyjściową przed rewanżami. Staram się tonować nastroje i podkreślać, że w Zamościu nie ma drużyny, która zmiecie wszystkich z parkietu. Zespół jest solidny, z ambitnymi graczami, w których dostrzegam spory potencjał. I staram się ten potencjał wydobyć. Częściowo się to udaje, ale ciągle jeszcze w moich zawodnikach tkwią rezerwy. To dobra wiadomość, bo oznacza, że jakość naszej gry powinna wzrastać. W moim przekonaniu na poziomie Padwy są co najmniej cztery inne zespoły w lidze, a szczególnie we własnej hali każdy może wygrać z każdym. W tym kontekście 23 punkty i drugie miejsce na półmetku przyjmuję z zadowoleniem – skomentował dokonania swych podopiecznych trener Marcin Czerwonka.

Przyglądając się liczbom Padwy, łatwo zauważyć, że wicelider to najskuteczniejszy zespół w całej stawce. 309 rzuconych bramek, dają średnio niemal 31 trafienia na mecz. Drugi w tym zestawieniu zespół z Sosnowca ma na koncie o 17 bramek mniej. Świadczy to o sporym potencjale zamościan, bo przecież w kilku spotkaniach wyraźnie szwankowała… skuteczność. W defensywie też jest nieźle, choć tutaj już są lepsi. Najlepiej broni Chrzanów – 255 straconych bramek. Padwa, mając po stronie strat wartość 266 (26,6 na mecz), jest w tym zestawieniu trzecia ex aequo z KSZO i Olimpią.

Ogromna szkoda, że nie możemy w tym zestawieniu ująć kibiców, którzy zawsze w hali OSiR byli ósmym, a może kto wie – nawet dziewiątym graczem miejscowych.   

KAŻDY MA TO, NA CO ZASŁUŻYŁ

Trener Marcin Czerwonka siły swego zespołu upatruje w zespołowości. Dowodzi, że w tych meczach, gdzie ramię pracowało przy ramieniu, a piłka wędrowała jak po sznurku, efekty były najlepsze. Każdy zespół to jednak suma graczy. Przyjrzyjmy się zatem, na jakie (naszym skromnym zdaniem) oceny zapracowali sobie poszczególni zawodnicy Padwy.

Skala ocen 1-10, gdzie 5 to ocena wyjściowa.

BRAMKARZE:

Damian Procho (8) – gdy pojawiła się informacja, że zespół opuszcza Patryk Plaszczak, wielu kibiców było niepocieszonych. W jego miejsce pojawił się jednak Procho z przeszłością w Superlidze i presję udźwignął. Bramkarz Padwy rozkręcał się z każdym meczem, w kilku notując średnią obron na poziomie 40%, co znamionuje już wysoką klasę. Obdarzony szybkim refleksem, o spokojnych, ale pewnych siebie ruchach; za nim na pewno solidna runda.

Wojciech Wnuk (6) – z powodu dobrej postawy kolegi grał mniej, ale jeżeli już dostawał szansę, to potrafił ją wykorzystać. Tak właśnie było w meczu z Olimpią Piekary. Kto wie, czy kilku jej graczom nasz bramkarz nie śni się jeszcze po nocach, a po ich ciele nie spływa zimny pot. Poza tym drugim domem Wnuka stała się siłownia… Znamy paru takich, którzy twierdzą, że słyszeli, jak piłka ściśnięta w dłoniach naszego bramkarza… prosiła o litość.

Paweł Proć (6) – 19-latek to ciągle melodia przyszłości. Szybki i zwinny, a do tego pracowity i ambitny. Wszystko przed nim. Dobrze byłoby, gdyby pokochał siłownię jak jego konkurent z bramki.  

 

OBROTOWI

Jakub Kłoda (9) – boiskowa zadziora o twarzy niewiniątka. Ostoja zamojskiej defensywy. Z właściwym sobie spokojem oraz gracją potrafi zmienić miejsce na boisku dwóch rywali jednocześnie. Emanuje pewnością siebie bez względu na wydarzenia. Doświadczenie łączy ze skutecznością. Gdyby rywale próbowali wjechać w koło Padwy walcem, Kłoda prawdopodobnie zdołałby powstrzymać ten zamysł. A na pewno uczyniłby to wespół ze swym kolegą, o którym poniżej.

Bartosz Skiba (9) – największy wojownik w drużynie. Widać, że uwielbia bijatykę i walkę wręcz. Na mocno rozstawionych nogach, z szerokimi ramionami i wzrokiem, przy którym legendarny Bazyliszek to ledwie jakaś jaszczurka, wychodzi na solo z każdym rywalem. Bez względu na to, czy to junior z SMS-u, czy też Grzegorz Tkaczyk. Do tego skuteczny pod bramką rywala. Gdy już piłka dotrze na koło, to… klękajcie narody – Bartosz Skiba w akcji!

 Karol Małecki (7) – ma sporą konkurencję, więc grywał trochę mniej. Widać po nim ogromny potencjał i fakt, że w superligowej Gwardii Opole za wiele nie występował. Czas pracuje jednak na korzyść Małeckiego i w drugiej rundzie powinien wejść na zdecydowanie większe obroty. Bo pokazuje, że umiejętności ma… co najmniej równe wzrostowi.

Radosław Pomiankiewicz (6) – najmniej minut z wszystkich kołowych, czemu w dużej mierze winna… konkurencja. Gdy jednak już pojawiał się na boisku, potrafił sobie znaleźć miejsce na kole, rozepchać łokciami rywali i rzucić kilka bramek.   

 ROZGRYWAJĄCY

Hubert Obydź (8) – dynamit w nogach, motoryka godna samolotów ponaddźwiękowych i… kilka centymetrów za mało, żeby być nieuchwytnym dla defensorów rywali. Obydź na lewym rozegraniu potwierdził te walory, z których jest znany, czyli przebojowość, odwagę i świetny rzut. Ciekawe, jak gracz ten odnalazłby się na skrzydle, bo ze swoją szybkością i techniką ma ku temu wszystkie dane. 

Konrad Bajwoluk (7) – oferuje wiele możliwości w rozegraniu, posiada niekonwencjonalny zwód z wykorzystaniem kozła. Potrafi mocno przyłożyć z drugiej linii, jak też zaskakująco rzucić z podłoża. Jeżeli jeszcze w przerwie zimowej popracuje solidnie nad siłą, będzie w rundzie rewanżowej jeszcze skuteczniejszy i groźniejszy. 

Tomasz Fugiel (7) – zdecydowanie lepsza druga część rundy, gdy w kilku meczach ciągnął zespół, rzucając ważne bramki. Pamiętajmy jednak, że mówimy o zawodniku z przeszłością w Superlidze. Tomasz Fugiel miał wiele przebłysków, pokazując prawdziwą klasę. W rundzie rewanżowej aż chciałoby się, aby te przebłyski zamieniły się w normę. Na pewno rozgrywającego Padwy na to stać, jeżeli będzie na parkiecie trochę szybszy. 

Adrian Adamczuk (6) – potwierdził, że świetnie czuje się w grze jeden na jeden. Potrafi też zaskakująco dograć do kolegów na kole czy skrzydle. Musi jednak rzucać więcej bramek, bo jako rozgrywający również z tego jest rozliczany.

Szymon Fugiel (6) – w tej rundzie grał mniej, ale gdy już pojawiał się na parkiecie, potrafił rozegrać piłkę. Do tego ciągle dysponuje ciekawym rzutem z podłoża, z którego czynił użytek.

Tomasz Sałach (6) – kontuzja sprawiła, że pokazał próbkę umiejętności tylko w kilku spotkaniach. Nadal dysponuje piekielnie mocnym rzutem z drugiej linii i nadal… zbyt rzadko na użycie tej broni się decyduje. A szkoda, bo byłoby z pożytkiem i dla samego gracza, i dla całej drużyny.

Ali Mehdizadeh (6) – możemy tylko żałować, że leworęcznego rozgrywającego dopadła kontuzja. Zawodnik zdążył jednak pokazać, że w rękach ma dużo pary, a piłkę potrafi posłać w kierunku bramki z prędkością ponaddźwiękową.

 

SKRZYDŁOWI

Łukasz Szymański (8) – najskuteczniejszy gracz żółto-czerwonych. Z konieczności na prawym skrzydle musiał grać od deski do deski, harując na całej długości boiska. Bramki potrafił zdobywać również po zejściu do środka. Gdyby miał zmiennika, byłoby z pewnością jeszcze lepiej.

Paweł Puszkarski (7) – Rozpoczął z wysokiego „c”, ale pod koniec rundy nieco zwolnił tempa. W dalszym ciągu potrafi jednak lotem błyskawicy zerwać się do kontry, perfekcyjnym lobem zdobyć bramkę i wykorzystać swoje doświadczenie w ważnych momentach meczu. Znając ambicję Puszkina, podejrzewamy, że w rundzie rewanżowej zechce znacznie poprawić swój snajperski dorobek.

Kacper Mchawrab (6)  – zmiennik Pawła Puszkarskiego pokazał się jako gracz bardzo energiczny, potrafiący nie tylko rzucić ze skrzydła, ale również wykreować sytuację indywidualnym wejściem. Czasami jeszcze przydałaby się chłodniejsza głowa, ale pamiętajmy, że mamy do czynienia z graczem ledwie 21-letnim.

                                                     

Strzelcy bramek (309): Łukasz Szymański - 54, Bartosz Skiba – 43, Tomasz Fugiel – 42, Paweł Puszkarski – 41, Hubert Obydź –  31, Konrad Bajwoluk – 30, Kacper Mchawrab – 24, Karol Małecki – 13, Ali Mehdizadeh – 10, Adrian Adamczuk – 9, Szymon Fugiel – 6, Jakub Kłoda – 2, Radosław Pomiankiewicz – 2, Tomasz Sałach 2.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kibicka 03.01.2021 19:41
Najlepsi ?

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Kawalerka po remoncie 35 m² z balkonem – centrum Hrubieszowa Cena: 310000 PLN Na sprzedaż funkcjonalna kawalerka o powierzchni 35 m², położone na parterze bloku przy ul. Piłsudskiego w Hrubieszowie.Lokal jest po remoncie, dzięki czemu nowy właściciel może wprowadzić się bez konieczności ponoszenia dużych nakładów na start.Dużym atutem mieszkania jest balkon, który zwiększa komfort codziennego użytkowania, a położenie na parterze będzie szczególnie wygodne dla seniorów, rodzin z małym dzieckiem czy osób, które nie chcą korzystać ze schodów.Do mieszkania przynależy również piwnica o powierzchni 2,85 m², zapewniająca dodatkowe miejsce do przechowywania.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 35 m²partermieszkanie po remonciebalkonpiwnica: 2,85 m²lokalizacja: Hrubieszów, ul. Piłsudskiegobezpośrednie sąsiedztwo dworca autobusowegobardzo dobra lokalizacja w centrum miejskiej infrastrukturyNieruchomość znajduje się w miejscu zapewniającym wygodny dostęp do najważniejszych punktów miasta. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, komunikacja, placówki medyczne oraz inne elementy codziennej infrastruktury.To dobra propozycja zarówno dla osoby poszukującej mieszkania dla siebie, jak również pod wynajem — centralna lokalizacja i niewielki metraż mogą być dużym atutem inwestycyjnym.Cena: 310 000 złZapraszam do kontaktu i umówienia prezentacji mieszkania.Monika Hart723 771 [email protected]ółnoc Biuro Nieruchomości Zamośćul. Żeromskiego 3 Bezpłatnie pomagamy w formalnościach związanych z uzyskaniem kredytu na zakup nieruchomości. Nasz doradca kredytowy bezpłatnie sprawdzi Twoją zdolność kredytową i przedstawi najlepsze oferty z ponad 10 banków.Posiadasz podobną nieruchomość? Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji – odpowiemy na pytania dotyczące ceny, procesu sprzedaży oraz możliwości poprawy atrakcyjności oferty.Oferujemy również:•⁠ ⁠Pośrednictwo w kupnie, sprzedaży oraz najmie nieruchomości.•⁠ ⁠Pomoc w sprzedaży nieruchomości o skomplikowanej sytuacji prawnej.•⁠ ⁠Rzetelne oceny wartości nieruchomości.•⁠ ⁠Uzyskanie świadectwa energetycznego.Nie zwlekaj, zadzwoń już teraz!Oferta została przygotowana przy użyciu narzędzi sztucznej inteligencji. Data dodania ogłoszenia: 17.10.2026 Kawalerka po remoncie 35 m² z balkonem – centrum Hrubieszowa
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: kibic Treść komentarza: aj szkoda :( ,można by było jezdzic i kibicować na mecze w Zawadzie np: SuchowiczTeam czy innych druzyn, ktore by tam grały Data dodania komentarza: 21.10.2026, 23:28 Źródło komentarza: MZK nie pojedzie do Szczebrzeszyna. Radni wstrzymali linię przez koszty samorządu Autor komentarza: Z ciekawości Treść komentarza: Ile relacji świadków, jeszcze żyjących zebrał IPN? To jest jakiś dramat, mając możliwości robi się tak mało, na co czekają? Aż wszyscy umrą? Data dodania komentarza: 21.10.2026, 22:01 Źródło komentarza: Wołyń – Pamięć Pokoleń w Tomaszowie Lubelskim. Dwa wykłady i wystawa Autor komentarza: Z TL 49 L. Treść komentarza: Ja tylko moge powiedziec tyle ze takiego złodziejstwa jakie bylo za rzadow PiSu i dranstwa w aferach nie bylo nawet za komuny jak mi wiadomo kochani . Data dodania komentarza: 21.10.2026, 20:25 Źródło komentarza: Emerytury 2027. Hojniejszej waloryzacji nie będzie Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Tak przy środzie i względem powyższego KOMENTA, to wsłuchajmy się w słowa Mazurka Dąbrowskiego: Marsz, marsz Dąbrowski, Z ziemi włoskiej do Polski. Za twoim przewodem Złączym się z narodem. Przejdziem Wisłę, przejdziem Wartę, Będziem Polakami. Dał nam przykład Bonaparte, Jak zwyciężać mamy. Teraz rozważmy w czysto Ludziackim oglądzie sens słów powyższej pieśni. To ile kobiet, dzieci starców i powstańców włoskich, wyrżnęli Legioniści na rozkaz Napoleona np. w miejscowości Ferentino? Zdaje się parę ładnych tysięcy. Teraz weźmy Polaków oblegających Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów, że o gwałtach na zakonnicach i babinach już nie wspomnę. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni, więc Polacy są usprawiedliwieni, prawda?. Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków. Mało? Bardzo mnie interesuje jedna sprawa, ilu to Ukraińców, dawniej zwanych Rusinami, zostało wyciętych przez Polaków od czasu, gdy w 1018 roku Bolesław Chrobry wybrał się na Kijów? Czy aby to nie będą to MILIONY? Oni mają swojego Banderę a Wy macie Dmowskiego. A co ma do tego Dmowski? Pan Roman Dmowski był niechętny Ukraińcom i nie uważał Ich za naród, w związku z tym przez Ukraińców może być uznany za UKRAINOFOBIA. Pan Roman sprzeciwiał się niepodległości Ukrainy i uważał, że powstanie niepodległego państwa ukraińskiego jest niemożliwe i szkodliwe dla polskich interesów, postulując, aby ziemie te pozostały w sferze wpływów rosyjskich lub zostały podzielone. Traktował kwestię ukraińską jako zagrożenie. W jego ujęciu, rozwój świadomości ukraińskiej stanowił zagrożenie dla integralności Polski, co prowadziło do niechęci wobec ukraińskich dążeń niepodległościowych. Takie są fakty HISTORYCZNE. Cóż, ale to Polak, więc ma mnóstwo ulic w Polsce ze swoim imieniem. Jakie to POLACKO-KATOLACJE podejście do świata w koło, nieprawdaż? To teraz wszyscy stańcie na baczność i zaśpiewajcie, „Jeszcze….”, i tak dalej. W uzupełnieniu, poza Francją i Polską, Napoleon jest uważany za zbrodniarza. Dobranoc. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 19:01 Źródło komentarza: Pełny bak nawet 16 zł taniej. Nowe ceny paliw od 20 października Autor komentarza: prącisław Treść komentarza: wysyłają na upadlinę ile tylko mogą, a żymianin klaun i rada lwowa ogłasza rok 2027 rokiem upa i szuchewycza, to nie jest prowokacja ? tylko nie piszcie że to prowokacja Putina. ludzie obudźcie się zróbmy rok 2027 rokiem zamkniętej granicy dla wyznawców widlarzy i dzieciobójców Data dodania komentarza: 21.10.2026, 14:36 Źródło komentarza: Pełny bak nawet 16 zł taniej. Nowe ceny paliw od 20 października Autor komentarza: qwerty Treść komentarza: Jeśli można coś podpowiedzieć, to niech w przyszłości organizatorzy zgłaszają turniej w portalu chessarbiter. Zapewne jest wielu szachistów (np.ja), którzy byliby skłonni wystartować, ale zwyczajnie nie wiedzieli o zawodach. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 11:16 Źródło komentarza: Szachiści rywalizowali o Puchar Burmistrza Lubyczy Królewskiej
Reklama
Reklama
Reklama