Wypadek w Sitańcu. Musieli ciąć auto, żeby wydobyć ludzi

  • 15.11.2021, 11:30
  • ak
Wypadek w Sitańcu. Musieli ciąć auto, żeby wydobyć ludzi Fot. KMP Zamość
37-letni Ukrainiec najprawdopodobniej nie zapanował nad volkswagenem z powodu zmęczenia. Dlatego zjechał z drogi na pobocze i rozbił auto na betonowym przepuście.

Do wypadku doszło w niedzielę (14 listopada) na drodze krajowej nr 17 w Sitańcu. Policjanci ustalili, że volkswagen jechał od strony Zamościa i nagle zjechał na przeciwny pas ruchu, a później na pobocze. Tam uderzył z impetem w betonowy przepust.

– Siedzącego za kierownicą passata 37-latka oraz 54-letnią pasażerką z rozbitego pojazdu uwolnili strażacy. Oboje z obrażeniami ciała oboje zostali przewiezieni do szpitala – relacjonuje Dorota Krukowska-Bubiło, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.

Kierowca, obywatel Ukrainy był trzeźwy. Prawdopodobnie jednak ruszył w trasę, mimo że był bardzo zmęczony. Do skutków wypadku, zdaniem policji, przyczyniła się także zbyt duża prędkość, z jaką poruszał się 37-latek.

Czytaj także: Zasnął i dachował. Kolizja 39-latka z pow. zamojskiego

Czytaj także: Wypadł z drogi i dachował. 37-latek był pijany

Czytaj także: Czołówka w Górze Grabowiec. 24-latek zasnął za kierownicą

ak

Zdjęcia (1)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe