Po co nam to RODO?

  • 11.02.2020, 12:21
  • Mariusz Parol
Po co nam to RODO?
W ubiegłym roku z Urzędu Gminy w Trzeszczanach wyciekły dokumenty z danymi osobowymi mieszkańców gminy, a ówczesny dyrektor SP w Kozodawach (gm. Hrubieszów) zgubił dokumenty z danymi uczniów, ich rodziców i nauczycieli. Urząd Ochrony Danych Osobowych uznał, że w żadnym z tych przypadków nie doszło do wysokiego naruszenia ochrony danych.

Obie sprawy opisywaliśmy w ubiegłym roku "Kronice Tygodnia". Przypominamy. 26 września 2019 r. Krzysztof Pecyna wówczas dyrektor szkoły w Kozodawach, zgubił dokumenty z danymi osobowymi nauczycieli, pracowników i uczniów. Wsiadając do swego samochodu zaparkowanego przed Urzędem Gminy w Hrubieszowie położył na dachu teczkę dokumentami i zapomniał o nich. Jadąc do Kozodaw, na trasie gubił dokumenty. Niedługo potem do redakcji "Kroniki Tygodnia" dotarła skarga zbulwersowanych tym faktem rodziców uczniów. "Postronne osoby zbierały porozrzucane po drodze dokumenty. Część zebranej dokumentacji trafiła do Urzędu Gminy w Hrubieszowie, a część do szkoły w Kozodawach. Rodzice zostali powiadomieni o tym fakcie dopiero 3 października, a więc 8 dni po tym zdarzeniu" – napisali do redakcji "Kroniki Tygodnia".    

 O incydencie powiadomiono inspektora Ochrony Danych Osobowych w Urzędzie Gminy w Hrubieszowie.

 – Administrator danych osobowych, czyli dyrektor szkoły w Kozodawach zgłosił ich zagubienie do Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Tylko tyle mogę powiedzieć w tej sprawie –  usłyszeliśmy od Agnieszki Solak, inspektora ochrony danych osobowych w Urzędzie Gminy. 

Z byłym dyrektorem szkoły w Kozodawach Krzysztofem Pecyną nie udało nam się porozmawiać. Na początku tego roku przeszedł na emeryturę.

Cały artykuł dostępny tylko w papierowym i e-wydaniu Kroniki Tygodnia

Mariusz Parol

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (8)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Kt
Kt 13.02.2020, 09:52
"Wpłynęła skarga do redakcji kroniki".. Ręce opadają. To już się kowbojska prasa obwołała się jakimś organem, że skargi chce rozpatrywać? Opinia pismaka ważniejsza niż legalnego organu do tego powolanego? Widzę ładnie w główkach się poprzestawiało. Edit... Parol i wszystko jasne ?
?
? 13.02.2020, 22:46
widzę, że żal masz o coś do redaktora, pochwal się co ci na sercu leży, czyżby obsmarował ciebie albo na szaro zrobił? Przedstaw się skoro taki pewniak jesteś
wredziol
wredziol 12.02.2020, 11:15
Co najmniej głupi tytuł… A może przemyślany – nie mamy nic ciekawego do powiedzenia, to przyciągniemy czytelników tytułem.

RODO jest po to, żeby się osoby o przypadkach wycieku danych dowiadywali i mieli szansę się zabezpieczać. RODO jest po to, żeby pociągnąć do odpowiedzialności tych, którzy niewłaściwie zabezpieczają dane.

Żaden przepis prawa nie zabezpiecza przed popełnieniem przestępstwa. Chyba, że autor twierdzi – „po co nam ten kodeks karny, jeżeli nadal można zabić człowieka”, „po co prawo o ruchu drogowym, jeżeli można przejechać na czerwonym”.

A jeżeli ktoś narzeka na RODO bo dostaje spamowe maile, to narzeka na niewłaściwe przepisy, bo RODO nie zabrania wysyłania spamu (bo zwykle jest to naruszenie ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, być może również prawa telekomunikacyjnego), co najwyżej daje nam narzędzie, żeby z tym walczyć. Ale najpierw trzema coś samemu zrobić, a nie liczyć, że sprzeciw się w magiczny sposób sam zgłosi.

PS
a może Kronika Tygodnia, która głosi, że jest administratorem moich danych, przeczyta bzdury, które wypisuje poniżej okienka komentarza? Bo to, że się powołuje na przepisy uchylone prawie dwa lata temu, to jest najmniejszy problem
skorpionek
skorpionek 12.02.2020, 09:29
..telemarketerów...przepraszam za przejęzyczenie
skorpionek
skorpionek 12.02.2020, 09:18
RODO to fikcja.Wystarczy przejrzeć prywatną skrzynkę e-mail lub nieznane numery telefonów od telemarketów.
realia
realia 11.02.2020, 22:10
W Trzeszczanach to Wójt nawet swojego numeru dowodu osobistego upilnować nie potrafił, może dlatego, że po sądach lata i pozywa kogo popadnie zamiast skoncentrować się na poprawie wizerunku gminy w regionie. Przodownik z niego znakomity szczególnie w utylizacji śmieci - złota rączka, zakopać u plebana i do widzenia, we wciskaniu kitu też wyobraźni nie brak. Przykre, że zwolniła się pracownica Bogu ducha winna po tym wycieku danych a dygnitarze władzy umywają ręce od odpowiedzialności.
olo
olo 11.02.2020, 13:52
" Po co na to RODO?" Dobre!!!
Pozdrowienia dla redakcji
redakcja
redakcja 12.02.2020, 08:03
Dziękujemy i również pozdrawiamy ;)

Pozostałe