10 ton kanapek w Dołhobyczowie

  • 24.01.2020, 14:42
  • m
10 ton kanapek w Dołhobyczowie
Ze względu na zagrożenie rozprzestrzeniania się wirusa ASF obowiązuje zakaz wwozu żywności pochodzenia zwierzęcego do krajów UE. W ub. roku funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej zatrzymali na przejściach granicznych w woj. lubelskim prawie 53 tony takiej żywności. Wystawili podróżnym prawie 1,8 tys. mandatów karnych na łączną kwotę pół miliona zł.

Na przejściach drogowych najwięcej przekąsek, kanapek, deserów pochodzenia zwierzęcego zatrzymano w w Dorohusku (17,7 t), Dołhobyczowie (10 t) oraz w Terespolu (9,3 t). Podróżni, którzy wiozą tego typu produkty spożywcze, mają obowiązek wyrzucenia ich do specjalnych pojemników znajdujących się na przejściach. Żywność ta jest następnie utylizowana.

I chociaż wielu podróżnych stosuje się do obowiązujących przepisów, to wielu nadal tego nie robi. I wiezie ze sobą wyroby mięsne i mleczne.

- Zakaz przywozu na teren Unii Europejskiej artykułów pochodzenia zwierzęcego obowiązuje już od 2009 r. Stosowany jest ze względu na ryzyko wprowadzenia do Unii Europejskiej chorób, m.in. ASF - groźnej, wysoce zakaźnej wirusowej choroby świń domowych oraz dzików. - przypomina nadkom. Marzena Siemieniuk z Izby Administracji Skarbowej w Lublinie.

m

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
polski rolnik
polski rolnik 25.01.2020, 18:42
Przecież nikt nie wiezie kanapek z myślą ich sprzedaży a jedynie na własne potrzeby! Co za debil wymyślił takie durne przepisy? Poza tym, te kanapki nie są robione z surowego mięsa. Czy wy celnicy nie macie co kontrolować i sprawdzać?? Zajęli byście się lepiej wwożeniem setek tysięcy ton skażonej glifosatem pszenicy, soi i kukurydzy do Polski. Czy wy już tacy ułomni jesteście że to co nazywa się u nas chlebem to to jest substancją rakotwórczą?? Nie wiecie od czego dzisiaj umiera najwięcej Polaków? To Wam podpowiem, od ROUNDUP-u. Proszę wyszukać sobie np na facebook pana- Marcin Bustowski. Pokazuje on obszernie czym nas trują.

Pozostałe