Szczupaczy narybek w Bugu

  • 16.05.2019, 07:00
  • par
Szczupaczy narybek w Bugu Koszty zarybienia w całości pokrył Okręg Polskiego Związku Wędkarskiego w Zamościu.
Prawie 170 tys. sztuk narybku szczupaka wpuszczono do Bugu na odcinku z Gołębia (gm. Dołhobyczów) do Matcza (gm. Horodło). Graniczną rzekę zarybiono także sandaczami i sumami.

Podczas minionego długiego weekendu Bug zarybiono małymi szczupakami, sandaczami i sumami. W ramach wiosennego zarybienia rzeki do wody wpuszczono 168 tys. sztuk szczupaków o łącznej wartości 15 tys. zł. W ramach wiosennego zarybienia Bugu do rzeki wpuszczono także 100 kg 30-35 centymetrowych sandaczy i drugie tyle 2-letnich sumów. Koszty zarybienia w całości pokrył Okręg Polskiego Związku Wędkarskiego w Zamościu. 

Cały artykuł dostępny tylko w papierowym i e-wydaniu Kroniki Tygodnia

par
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Wobler
Wobler 16.05.2019, 21:10
rybak?to nad morze zapraszam. w tym przypadku wedkarz raczej. a co ból d..y scisnał ze tu zarybili a nie w Nieliszu jak to zwykle bywa gdzie zamojskie prezydium sie bawi?klusoli i miesiarzy i tak sie nie wytepi a tak niech i normalni wedkarze cos maja na kiju.
Mmat .
Mmat . 16.05.2019, 18:37
Dobrze , że nasz okręg dba o zarybienia ,ale główny problem to typowi mięsiarze których nie brakuje . Ja łowię i wypuszczam i nie każdy musi tak robić . Wystarczy dostosowac się do regulaminu i juź by było lepiej. Na Bugu łowię prawie co tydzień i nie miałem żadnej kontroli . Kusole robią co chcą . Łowienie odbywa się w okresie ochronnym ,a później ,, wędkarze" narzekają , że ryb nie ma . Na zbiornikach podobnie , a nawet gorzej . Więcej kontroli i zwiększone kary to może nie będziemy tacy zacofani jeśli chodzi o wędkarstwo ;) pozdrawiam kolegów wędkarzy ;)
Rybak
Rybak 16.05.2019, 17:08
No i ile to po polskiej stronie popływa ? Piękne marnowanie funduszy związkowych, Aż chce sie zaśpiewać- łubu dubu niech żyje nam prezes klubu. Jak w kraju Barei.

Pozostałe