Nerwowa majówka w Zwierzyńcu

  • 07.05.2019, 15:29
  • tomt
Nerwowa majówka w Zwierzyńcu fot. tomt
Nie milkną echa po meczu Sokoła z Tanwią. Żeby ochronić sędziów przed wściekłością miejscowych kibiców, potrzebna była policja.

22 serię gier rozegrano pierwszego maja. W Miączynie Olimpia rozstrzelała Victorię 4:0 (3:0), a hat-trickiem już do przerwy popisał się najskuteczniejszy zawodnik ligi – Mateusz Wróbel. Tym samym gospodarze zrewanżowali się ekipie z Łukowej za porażkę jesienią 0:4.

Kolejny zawód sprawili swoim kibicom piłkarze Gryfa, którzy tylko zremisowali z Metalowcem Goraj 1:1 (0:0). Gościom oddać trzeba, że nie przyjechali do Zawady wyłącznie się bronić, a do przerwy byli nawet drużyną lepszą. W Sitnie sensacji nie było. Duet Mateusz Pańko Jewgienij Grui bardzo szybko zapewnił liderowi komplet punktów. Wysoko wygrał też Grom Różaniec, który zaaplikował Włókniarzowi Frampol pięć bramek. Historyczne zwycięstwo w Szczebrzeszynie odniosła też Omega, która wygrała 2:1 (0:1). Okazuje się jednak, że najwięcej emocji, i to niestety niezdrowych, wzbudził mecz Sokół Zwierzyniec – Tanew Majdan Stary (2:2). Po ostatnim gwizdku trójkę sędziowską przed kibicami gospodarzy musiała ochraniać policja. Arbitrami spotkania byli: Bartosz Barda (główny) oraz Jacek Furmanek i Adam Pawęzka (boczni).

 – Sędziowie liniowi zwyczajnie sobie nie poradzili. Jedną bramkę straciliśmy po tym, jak piłka wcześniej opuściła plac gry, a drugą w samej końcówce po ewidentnym spalonym, na którym było dwóch graczy Tanwi. Na dodatek należał się stuprocentowy rzut karny. Krótko mówiąc, sędziowie liniowi popełnili masę błędów, a ja po protestach wylądowałem na trybunach – wyjaśnia wzburzony trener Sokoła Michał Macek. – Na pewno odwołam się od tej decyzji.

 – Zupełnie się z tym nie zgadzam. Gdy Sokół prowadził 2:0 i grał na czas, to wtedy wszystko dla nich było w porządku. Obie nasze bramki były zdobyte prawidłowo i niech nie szukają winy u sędziów – zupełnie inaczej całą rzecz widział kierownik Tanwi Ryszard Dziura.  

Jak więc widać, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

CAŁY ARTYKUŁ PRZECZYTASZ W WYDANIU PAPIEROWYM I E-WYDANIU.

tomt
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (7)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Ja
Ja 08.05.2019, 10:52
Nigdy nie zrozumiem tych co bronią piłkarzy z Majdanu... Jeżeli bramki i reszta decyzji byłaby słuszna sędziowie nie byliby zawieszeni a mecz nie szedł by z takim echem.. Sokół zasługiwał na punkty bezapelacyjnie
'
' 08.05.2019, 07:24
Furmanek i Pawęzka
Gracz Tanew
Gracz Tanew 07.05.2019, 21:38
Warto przypomnieć że Tanew chciała sprawdzać zawodników Sokoła dzięki blyskotliwosci Pana Kierownika, a trener Macek Został wyrzucony dzięki donosowi informatora Kierownika z Majdanu, w drużynie z MAJDANU NIE Grsło DWÓCH podstawowych zawodników Pan młody i jego drużba... A kierownik spełnił swoją misję donosami...
Kibic
Kibic 07.05.2019, 21:09
Trzeba było zobaczyć ten mecz sędziowie naprawdę się nie popisali a to że policja ich odprowadzała to bzdura przyjechali jak sędziowie już byli w szatni potem każdy znich wsiadł w prywatne auto i odjechali w swoim kierunku
Arek
Arek 07.05.2019, 20:15
Panie Macek jak się Pan utrzyma to będzie cud!!!
kibic
kibic 07.05.2019, 18:50
Warto napomnieć że Tanew grała bez większości drużyny ponieważ sokół nie chciał przełożyć spotkania na inny termin więc niech się cieszą z remisu
Sokol
Sokol 07.05.2019, 20:36
Badzcie zadowoleni ze nie dostaliscie wiecej :)

Pozostałe