Nie płacili abonamentu. W końcu ich długiem zajęła się skarbówka i ściągnęła zaległości. Najwięcej z dłużnika z ponad 130-tysięcznymi zaległościami.
Wraz z początkiem nowego roku wróciły stare problemy. Przez rozpędzoną inflację i niskie zarobki wielu z nas w oczy może zajrzeć bieda.