Emeryci z Annopola cudem uszli z życiem, ale zostali bez dachu nad głową [ZDJĘCIA]
Gdy na Annopol (Gmina Hrubieszów) nadciągały ciemne burzowe chmury, coś tknęło żonę Mieczysława i poprosiła męża, żeby podszedł do okna i sprawdził, co to za czarne chmury się zbliżają. Mieczysław wstał z łóżka i podszedł do okna, a po chwili rozległ się potężny huk. Na tapczan emeryta z łoskotem spadły fragmenty sufitu i spory kopczyk cegieł z dachowej konstrukcji. To ogromne szczęście w nieszczęściu. Huraganowy wiatr doszczętnie zniszczył dom dwójki emerytów z Annpola. Tak niewiele brakowało, a doszło by do jeszcze większej tragedii.
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze