Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 5 września 2026 06:13
Reklama
Reklama

Minister mówi: Potrzebujemy ukraińskich pracowników. A czy oni chcą zostać?

Bardzo niskie bezrobocie i zapotrzebowanie firm na pracowników sprawiają, że w cenie są teraz uchodźcy z Ukrainy. Ilu z nich zechce jednak zostać u nas na dłużej?

Ekonomiści prognozują, że w 2023 roku wiele firm będzie zwalniało swoich pracowników. Na razie jednak nasz rynek pracy jest w bardzo kondycji. Według GUS liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy wyniosła w listopadzie 800,2 tys. wobec 796 tys. osób w październiku.

Oznacza to, że stopa bezrobocia utrzymuje się na niskim poziomie 5,1 procent.

Polski rynek pracy potrzebuje Ukraińców

Taka sytuacja sprawia, że wiele firm ma nadal problem ze znalezieniem pracowników. Odczuwa to zwłaszcza handel. Wyjściem z tej sytuacji są Ukraińcy.

Od 24 lutego 2022 r. do 1 stycznia 2023 roku granicę polsko-ukraińską przekroczyło 8,841 mln uchodźców z Ukrainy. Nie wszyscy pozostali w Polsce. Dlatego ustalenie dokładnej liczby uchodźców w naszym kraju jest trudne.

 PRZECZYTAJ TAKŻE:

Na początku roku Marlena Maląg, minister rodziny i polityki społecznej, podała, że w Polsce – na uproszczonych zasadach – pracę podjęło ok. 650 tys. obywateli Ukrainy.

– To bardzo dobra informacja – oceniła minister Maląg. I podkreśliła, że polski rynek pracy ich potrzebuje.

Pytanie, jak długo ci pracownicy u nas zostaną.

Chcą się uczyć języka polskiego

Sprawdziła to firma OTTO Work Force i przedstawiła w swoim raporcie. Co z niego wynika?

Otóż 43 proc. pracowników tymczasowych z Ukrainy deklaruje, że na razie chce zostać w Polsce i zobaczyć jak rozwinie się sytuacja. Co czwarty badany (26 proc.) wskazał, że jeszcze nie podjął decyzji w tej kwestii. Niemal tyle samo osób (25 proc.) odpowiedziało, że nie planuje powrotu na Ukrainę.

Ankietowani Ukraińcy mają w planach także naukę języka polskiego, znalezienie samodzielnego mieszkania i sprowadzenie do Polski rodziny. Ci, którzy rozważają wyjazd do innego kraju niż Ukraina, myślą przede wszystkim o Niemczech.

Wielu nie będzie miało do czego wracać

Tomasz Dudek, dyrektor zarządzający OTTO Work Force Central Europe, zaznacza, że po zakończeniu wojny wielu ukraińskich pracowników tymczasowych z pewnością wróci do siebie i zaangażuje się w odbudowę kraju.

– Jednak im dłużej potrwa konflikt tym trudniej uchodźcom będzie wrócić na Ukrainę i zostawić już ułożone życie w Polsce. Pamiętajmy, że proces odbudowy Ukrainy będzie złożony, a wielu jej obywateli po prostu nie będzie miało do czego wracać – uważa Dudek, cytowany przez wiadomoscihandlowe.pl.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Dariusz Treść komentarza: prawdziwe rozwiązanie to przesunąć 5-8m rondo w góre w kierunku Peowiaków i wtedy to przejście będzie naturalnie wyprowadzało się w dobrym miejscu. Wcześniej pewien projektant zawalił przy projektowaniu tego ronda a teraz wszyscy się z tym męczą. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 20:59 Źródło komentarza: Zamość: Niebezpieczne przejście na Sadowej będzie przebudowane, ale nie zniknie Autor komentarza: Z Laszczowa. Treść komentarza: NiePISmienny chce Ci tylko powiedziec Seba miał sluszna racje bo stałeś sie sekta tych ludzi . Pochodze z tych stron i wstydze sie takimi ludźmi błaznami a do nich sie zaliczasz . Zal mi tylko Ciebie! Data dodania komentarza: 4.09.2026, 19:04 Źródło komentarza: Można budować MOP-y na obwodnicy Tomaszowa Lubelskiego. Wojewoda wydał decyzję Autor komentarza: BARBARA Treść komentarza: HAŃBA Data dodania komentarza: 4.09.2026, 18:21 Źródło komentarza: Prezydent Zamościa z podwyżką. Rafał Zwolak zarobi ponad 3 tys. zł więcej Autor komentarza: MYŚLĄCY Treść komentarza: Gorszego rozwiązania być nie może SKANDAL NAJLEPSZE PRZENIEŚĆ DALEJ Data dodania komentarza: 4.09.2026, 18:16 Źródło komentarza: Zamość: Niebezpieczne przejście na Sadowej będzie przebudowane, ale nie zniknie Autor komentarza: . Treść komentarza: Seba , ty tak robisz ? Ale z Ciebie Wariat , Praktykant , chyba Cię znam z widzenia , mijaliśmy się dziś na mieście ! PO smrodzie i gófnie na głowie Cię rozpoznałem !!! Data dodania komentarza: 4.09.2026, 14:29 Źródło komentarza: Można budować MOP-y na obwodnicy Tomaszowa Lubelskiego. Wojewoda wydał decyzję Autor komentarza: Zamojski prawnik Treść komentarza: Czyli zamiast przesunąć nieznacznie przejście (nie mówię o 50m ale o kilku) i rozwiązać sprawę to wolą komplikować sytuację. Czasem sobie tak myślę, że nie o bezpieczeństwo uczestników ruchu tutaj chodzi tylko o coś innego... Data dodania komentarza: 4.09.2026, 14:22 Źródło komentarza: Zamość: Niebezpieczne przejście na Sadowej będzie przebudowane, ale nie zniknie
Reklama
Reklama
Reklama