Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 5 września 2026 03:11
Reklama
Reklama

Rzecznik Praw Obywatelskich przeciwko wysokości nowych mandatów drogowych

Politycy jeszcze w tym roku chcą karać kierowców bardzo wysokimi mandatami, a nawet odbierać samochody sprawcom śmiertelnych wypadków. Rzecznik Praw Obywatelskich krytykuje rządowy plan na walkę z piratami drogowymi.
Rzecznik Praw Obywatelskich przeciwko wysokości nowych mandatów drogowych

Autor: iStock

Już w grudniu – bo takie są zapowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego – mają wejść w życie przepisy wymierzone w sprawców wykroczeń i przestępstw drogowych. Katalog nowych kar jest bardzo szeroki. Wystarczy wyliczyć tylko, że kierowca będzie mógł zostać jednorazowo ukarany 15 punktami karnymi, podczas gdy obecnie limit wynosi 10. Maksymalna grzywna ma wynieść 30 tys. zł, a mandat może kosztować nawet 3,5 tys. zł. Sąd może także zdecydować o odebraniu samochodu, jeżeli kierowca spowodował wypadek śmiertelny. Projektami przepisów zajmuje się teraz parlament i już wiadomo, że jest wobec tych planów poważny sprzeciw. Rzecznik Praw Obywatelskich Marcin Wiącek wysłał do marszałek sejmu, Elżbiety Witek obszerne pismo, w którym krytykuje rządowe plany. „Budzi on liczne zastrzeżenia z perspektywy ochrony praw i wolności obywatelskich.” – tak o projekcie pisze biuro Rzecznika.

Za drogo

Wiącek podnosi bardzo wiele argumentów, ale najjaskrawszymi są dwa. Pierwszy dotyczy wysokości kar pieniężnych. Często mają być dziesięcio-, a nawet stukrotnie większe od obecnych. Dla RPO jest to niezrozumiałe, bo przypomina, że już wcześniej osoby pełniące tę samą funkcję co Wiącek obecnie, zwracały uwagę, że to nie ostre kary mają najważniejsze znaczenie w walce o bezpieczeństwo na drodze. Ważniejsza jest nieuchronność kary.

Wiącek zwraca także uwagę, że proponowane grzywny czy mandaty są za wysokie, a nie powinny „ pozostawać w oderwaniu” od przeciętnych zarobków Polaków. RPO przypomina, że średni miesięczny dochód na osobę w 2020 r. wyniósł 1919 zł. „Projekt prowadzi zatem do stanu, w którym za wykroczenie - czyn o relatywnie niskiej wadze i społecznej szkodliwości - będzie możliwa  grzywna stanowiąca ponad 15-krotnośc średniego miesięcznego dochodu rozporządzalnego. Nawet jeśli nie zostanie wymierzona maksymalna grzywna, łatwo sobie wyobrazić sytuację, że ukarany obywatel musiałby pracować cały rok, aby móc ją spłacić - przy założeniu, że nie będzie przeznaczał żadnych środków na utrzymanie.” – argumentuje RPO i wyjaśnia, że jeżeli ktoś nie zapłaci kary, to pójdzie do więzienia nawet na 30 dni, a to nie jest odpowiednia kara za wykroczenie.

Protesty uliczne

Druga wątpliwość również dotyczy wysokości kar, ale w innym odniesieniu. Chodzi o Kodeks wykroczeń, który może być stosowany np. podczas protestów ulicznych. Wiącek obawia się, że ich uczestnicy mogą być karani bardzo wysokimi mandatami. „W przypadku publicznych demonstracji polegających chociażby na wchodzeniu na jezdnię z transparentami możliwe będzie wymierzenie grzywny do 30 tys. (lub do 5000 zł w postępowaniu mandatowym).” – opisuje biuro Rzecznika i jasno stwierdza, że będzie to mogło zostać wykorzystane jako narzędzie zniechęcania do "korzystania z konstytucyjnego prawa do pokojowych zgromadzeń", czyli protestów.

Wiącek jednocześnie nie zamyka dyskusji o wysokości kar. Zaznacza jednak, że zmiany powinny uwzględniać możliwości dochodowe dużej części Polaków. Muszą być także poprzedzone konsultacjami ze środowiskiem naukowym i samorządami zawodów prawniczych.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Obserwator 02.10.2021 09:08
Największa HAŃBA PIS W tym Kaczyńskiego i Morawieckiego tak się robi ZAMORDYZM POLKOM I POLAKOM Gorzej niż za głębokiej komuny

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Dariusz Treść komentarza: prawdziwe rozwiązanie to przesunąć 5-8m rondo w góre w kierunku Peowiaków i wtedy to przejście będzie naturalnie wyprowadzało się w dobrym miejscu. Wcześniej pewien projektant zawalił przy projektowaniu tego ronda a teraz wszyscy się z tym męczą. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 20:59 Źródło komentarza: Zamość: Niebezpieczne przejście na Sadowej będzie przebudowane, ale nie zniknie Autor komentarza: Z Laszczowa. Treść komentarza: NiePISmienny chce Ci tylko powiedziec Seba miał sluszna racje bo stałeś sie sekta tych ludzi . Pochodze z tych stron i wstydze sie takimi ludźmi błaznami a do nich sie zaliczasz . Zal mi tylko Ciebie! Data dodania komentarza: 4.09.2026, 19:04 Źródło komentarza: Można budować MOP-y na obwodnicy Tomaszowa Lubelskiego. Wojewoda wydał decyzję Autor komentarza: BARBARA Treść komentarza: HAŃBA Data dodania komentarza: 4.09.2026, 18:21 Źródło komentarza: Prezydent Zamościa z podwyżką. Rafał Zwolak zarobi ponad 3 tys. zł więcej Autor komentarza: MYŚLĄCY Treść komentarza: Gorszego rozwiązania być nie może SKANDAL NAJLEPSZE PRZENIEŚĆ DALEJ Data dodania komentarza: 4.09.2026, 18:16 Źródło komentarza: Zamość: Niebezpieczne przejście na Sadowej będzie przebudowane, ale nie zniknie Autor komentarza: . Treść komentarza: Seba , ty tak robisz ? Ale z Ciebie Wariat , Praktykant , chyba Cię znam z widzenia , mijaliśmy się dziś na mieście ! PO smrodzie i gófnie na głowie Cię rozpoznałem !!! Data dodania komentarza: 4.09.2026, 14:29 Źródło komentarza: Można budować MOP-y na obwodnicy Tomaszowa Lubelskiego. Wojewoda wydał decyzję Autor komentarza: Zamojski prawnik Treść komentarza: Czyli zamiast przesunąć nieznacznie przejście (nie mówię o 50m ale o kilku) i rozwiązać sprawę to wolą komplikować sytuację. Czasem sobie tak myślę, że nie o bezpieczeństwo uczestników ruchu tutaj chodzi tylko o coś innego... Data dodania komentarza: 4.09.2026, 14:22 Źródło komentarza: Zamość: Niebezpieczne przejście na Sadowej będzie przebudowane, ale nie zniknie
Reklama
Reklama
Reklama