Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 5 września 2026 03:43
Reklama
Reklama

Zamość: Przysięga Terytorialsów w rocznicę powstania AK

W niedzielę, 14 lutego w Zamościu nowi żołnierze - ochotnicy złożyli przysięgę wojskową na sztandar 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej im. mjr. Hieronima Dekutowskiego ps. „Zapora”.
Zamość: Przysięga Terytorialsów w rocznicę powstania AK

Autor: Fot. 2 Lubelska Brygada Obrony Terytorialnej

Uroczystość odbyła się o godzinie 13.00 na placu przed Pomnikiem Żołnierzy Armii Krajowej przy ulicy Partyzantów w Zamościu. Wybór miejsca, związany jest z przypadającą właśnie tego dnia 79. rocznicą utworzenia Armii Krajowej – formacji, z której dziedzictwa czerpią dziś Terytorialsi. Oddając hołd Bohaterom walk o wolną Ojczyznę, żołnierze 25 batalionu lekkiej piechoty z Zamościa wystawili wartę honorową przy pomniku, złożyli wieniec oraz zapalili symboliczne znicze.

Szeregi Lubelskiej Brygady OT zasiliło tym razem 24 żołnierzy – ochotników z naszego województwa. To osoby w wieku od 19 do 49 lat, uczniowie, studenci, osoby pracujące, a także prowadzące własną działalność gospodarczą.  Wśród nich są przedstawiciele takich zawodów jak: górnik, technolog, kierowca, dyżurny ruchu PKP, prawnik, nauczyciel oraz funkcjonariusz celno-skarbowy. Była to druga w tym roku i 31. w historii Lubelskiej Brygady OT przysięga wojskowa.

To duma i honor być kontynuatorem takich tradycji.

Armia Krajowa i Wojska Obrony Terytorialnej, te dwie formacje dzieli czas, ale łączy system wartości. Dziedziczenie tradycji AK przez WOT wynika wprost z bliskości formy działania obydwu formacji, jak również potrzeby budowy etosu WOT na wartościach, z którymi identyfikują się żołnierze. Ten imperatyw jest fundamentem kultury organizacyjnej w Wojskach Obrony Terytorialnej, formacji, której trzonem podobnie jak w Armii Krajowej są żołnierze - obywatele. W szeregi AK, poza pewną liczbą żołnierzy zawodowych, wstępowali dorośli, studenci, młodzież inteligencka i robotnicza, harcerze. Wszystkich łączyła idea wyzwolenia się spod okupacji, umiłowanie wolności. Terytorialsi, jak niegdyś AK-owcy, mają bardzo silną motywację do służby i kierują się tymi samymi przekonaniami, gotowością obrony własnej Ojczyzny. Od początku formowania Wojsk Obrony Terytorialnej pewne było, że tradycje WOT lokowane będą w Armii Krajowej.

– Niełatwo zrozumieć to, temu kto nie podziela tego systemu wartości, ale dzisiaj, kontynuowanie misji oddziałów Armii Krajowej, pododdziałów Narodowych Sił Zbrojnych, podziemnych organizacji niepodległościowych, czyli wszystkiego co składało się na Polskie Państwo Podziemne, jest postawieniem tej symbolicznej „kropki nad i” w ich zwycięstwie, jest doprowadzeniem do tego, że wszystko o co walczyli, za co umierali stanowi dziś nasz system wartości, dowodzi tego że wygrali, że to wszystko przetrwało – mówi Dowódca WOT, gen. dyw. Wiesław Kukuła. Na jego wniosek, już na początku tworzenia się WOT, Prezydium Zarządu Głównego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej (ŚZŻAK) jednogłośnie zaakceptowało prośbę o wyrażenie zgody na umieszczenie na tarczy Orła WOT, Znaku Polski Walczącej („Kotwicy”) oraz na dziedziczenie tradycji przez Dowództwo oraz Brygady Obrony Terytorialnej.

Kiedyś walczyliście za Nas, dziś My troszczymy się o Was.

Opieka i troska o kombatantów, to szczególna rola, jaka przypisana została żołnierzom Wojsk Obrony Terytorialnej. Aby móc jak najdłużej cieszyć się ich obecnością.  Terytorialsi, jako młodsi towarzysze broni – stoją z nimi ramię w ramię – każdego dnia i na każde wezwanie. Pomoc przy codziennych czynnościach, dostarczenie posiłków, zakupy i transport do lekarzy, pomoc przy procesie szczepień.

Żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej hołdując pamięci o zmarłych bohaterach dbają o miejsca, które upamiętniają ich życie i zasłużony odpoczynek, oraz troszczą się o to, by zawsze żywo pozostawali w pamięci. Brygady OT uporządkowały przed świętem powstania AK 14 lutego, blisko 200 grobów i miejsc pamięci żołnierzy AK



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Dariusz Treść komentarza: prawdziwe rozwiązanie to przesunąć 5-8m rondo w góre w kierunku Peowiaków i wtedy to przejście będzie naturalnie wyprowadzało się w dobrym miejscu. Wcześniej pewien projektant zawalił przy projektowaniu tego ronda a teraz wszyscy się z tym męczą. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 20:59 Źródło komentarza: Zamość: Niebezpieczne przejście na Sadowej będzie przebudowane, ale nie zniknie Autor komentarza: Z Laszczowa. Treść komentarza: NiePISmienny chce Ci tylko powiedziec Seba miał sluszna racje bo stałeś sie sekta tych ludzi . Pochodze z tych stron i wstydze sie takimi ludźmi błaznami a do nich sie zaliczasz . Zal mi tylko Ciebie! Data dodania komentarza: 4.09.2026, 19:04 Źródło komentarza: Można budować MOP-y na obwodnicy Tomaszowa Lubelskiego. Wojewoda wydał decyzję Autor komentarza: BARBARA Treść komentarza: HAŃBA Data dodania komentarza: 4.09.2026, 18:21 Źródło komentarza: Prezydent Zamościa z podwyżką. Rafał Zwolak zarobi ponad 3 tys. zł więcej Autor komentarza: MYŚLĄCY Treść komentarza: Gorszego rozwiązania być nie może SKANDAL NAJLEPSZE PRZENIEŚĆ DALEJ Data dodania komentarza: 4.09.2026, 18:16 Źródło komentarza: Zamość: Niebezpieczne przejście na Sadowej będzie przebudowane, ale nie zniknie Autor komentarza: . Treść komentarza: Seba , ty tak robisz ? Ale z Ciebie Wariat , Praktykant , chyba Cię znam z widzenia , mijaliśmy się dziś na mieście ! PO smrodzie i gófnie na głowie Cię rozpoznałem !!! Data dodania komentarza: 4.09.2026, 14:29 Źródło komentarza: Można budować MOP-y na obwodnicy Tomaszowa Lubelskiego. Wojewoda wydał decyzję Autor komentarza: Zamojski prawnik Treść komentarza: Czyli zamiast przesunąć nieznacznie przejście (nie mówię o 50m ale o kilku) i rozwiązać sprawę to wolą komplikować sytuację. Czasem sobie tak myślę, że nie o bezpieczeństwo uczestników ruchu tutaj chodzi tylko o coś innego... Data dodania komentarza: 4.09.2026, 14:22 Źródło komentarza: Zamość: Niebezpieczne przejście na Sadowej będzie przebudowane, ale nie zniknie
Reklama
Reklama
Reklama