Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 26 sierpnia 2026 05:37
Reklama
Reklama

Duchowni zabici przez UPA

Nacjonaliści ukraińscy nikogo nie oszczędzali. Ginęły kobiety, dzieci, starcy, a także duchowni. Ogromne straty ze strony banderowców poniósł kościół rzymskokatolicki. Banderowcy napadali na księży i kościoły z wiernymi podczas nabożeństw, palili i niszczyli budowle sakralne, a także dokumentację kościelną, zaś swoim ofiarom uniemożliwiali religijne pochówki. Nad większością duszpasterzy, zakonników i zakonnic znęcano się okrutnie.
Duchowni zabici przez UPA

Najważniejszym zadaniem założonej w 1929 r. Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) było wywalczenie niepodległego państwa ukraińskiego, jednolitego pod względem narodowościowym (Ukraina dla Ukraińców). Miało to nastąpić na drodze bezwzględnego usunięcia nie-Ukraińców, a więc przede wszystkim Polaków, z terenu przyszłego państwa. Polacy przez ukraińskich nacjonalistów byli uważani za głównego wroga. Jako ideologię kierowana przez Stepana Banderę OUN przyjęła sformułowaną przez Dmytro Doncowa skrajnie faszystowską doktrynę nacjonalizmu ukraińskiego, propagującą m.in. twórczą przemoc, bezwzględność czy nienawiść. Żywotną częścią dekalogu ukraińskiego nacjonalisty było niedwuznaczne wezwanie do zbrodni, która ma być nieodzownym warunkiem budowy wielkiej Ukrainy. Podczas II wojny światowej dowodzona przez Romana Szuchewycza ("Tarasa Czuprynkę") Ukraińska Powstańcza Armia (UPA), która była zbrojnym ramieniem OUN, dokonywała mordów na ludności polskiej. Do pierwszego masowego mordu doszło 9 lutego 1943 r. w Kolonii Parośla w powiecie sarneńskim. Oddział UPA Hryhorija Perehijniaka("Dowbeszki-Korobki"), udając sowieckich partyzantów, zamordował – przy użyciu noży i siekier – ponad 150 Polaków. Fala napadów rozpoczęta na wschodzie Wołynia przesuwała się systematycznie w kierunku zachodnim. Z ustaleń Ewy Siemaszko, badaczki stosunków polsko-ukraińskich podczas II wojny światowej i w latach powojennych, OUN-UPA wraz z zaangażowanymi przez nacjonalistów bojówkami ukraińskimi wymordowały w latach 1942-1946 na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej ponad 130 tys. Polaków.

Zabić księdza

Nacjonaliści ukraińscy nikogo nie oszczędzali. Ginęły kobiety, dzieci i starcy. Mordowano rodziny mieszane w całości lub tylko ich polskich członków. Nie ratowała zmiana wyznania na prawosławne lub greckokatolickie. Zabijano nawet Polaków, którzy nie umieli mówić... po polsku. Ogromne straty ze strony OUN-UPA poniósł kościół rzymskokatolicki. Banderowcy napadali na księży i kościoły z wiernymi podczas nabożeństw, palili i niszczyli budowle sakralne i dokumentację kościelną, a swoim ofiarom uniemożliwiali religijne pochówki. Nad większością duszpasterzy, zakonników i zakonnic przed śmiercią się znęcano. Wśród ofiar nie brakuje duchownych z Zamojszczyzny.

W Nabrożu (gm. Łaszczów) 30 maja 1943 r. bojówka ukraińska zamordowała ks. Władysława Jacniackiego, członka AK (kapłan zmarł w wyniku ciężkich ran), a także jego siostrę, Leokadię Jacniacką. W nocy z 12 na 13 kwietnia 1944 r., podczas napadu na Chodywańce i Plebankę (gm. Jarczów), nacjonaliści zabrali proboszcza z Chodywaniec, ks. Jakuba Jachułę. Po drodze był bity, w lesie spotkała go śmierć męczeńska: Ukraińcy obcinali mu na żywca części ciała, a na koniec przecięli piłą. Siostra Longina (Wanda Trudzińska) ze Zgromadzenia Sióstr Służebniczek NMP NP wraz z siedmioma wychowankami Zakładu dla Sierot Wojennych w Turkowicach (gm. Werbkowice) została zamordowana 16 maja 1944 r. pod Sahryniem. Wcześniej, 25 września 1939 r., a więc wkrótce po wkroczeniu Sowietów, do wsi Dub (gm. Komarów) przyjechała na furmance grupa ukraińskich komunistów z Kotlic (gm. Miączyn). Napadli na plebanię, zabierając wszystko to, co miało jakąś wartość. Zabrali też ze sobą domowników. W lesie w bestialski sposób zamordowano proboszcza dubieńskiej parafii, ks. Wiktora Możejkę, kleryków Stefana Fabińskiego i Mikołaja Kapuścińskiego, a także organistę Władysława Wentlanda i sołtysa wsi DubBolesława Piotrowskiego.

Więcej na ten temat w najnowszym numerze i e-wydaniu Kroniki Tygodnia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

H 08.02.2025 21:42
Na zdjęciu strój Wermahtu*

czytelnik 03.08.2020 11:52
Nie jestem autorem w/w tekstu, ale mogę polecić opracowania. Leon Popek, Świątynie Wołynia; Władysław Siemaszko, Ewa Siemaszko, Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej Wołynia 1939-1945; Lucyna Kulińska, Czesław Partacz, Zbrodnie nacjonalistów ukraińskich na Polakach w latach 1939-1945. Ludobójstwo niepotępione. Można też przeczytać ostanie książki Krzysztofa Kołtuna i Marka Koprowskiego. Pozdrawiam zainteresowanych tematyką.

Historyk 03.08.2020 11:37
Tekst doskonały. Szkoda tylko, że autor nie podał źródeł.

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Grzesko Treść komentarza: Zanim wprowadzi się nowy wzór tablic wypadałoby sprawdzić czy wszyscy dotychczasowi użytkownicy skróconych nr rej. powinni je mieć. A to dlatego, że spora część samochodów posiadających takie tablice ma miejsce na tablicę o normalnym rozmiarze, a tylko właściciel takiego auta podając we wniosku rej. "pochodzenie auta np. z USA" wymuszał wydanie małych tablic. Dlaczego? Bo wśród posiadaczy niektórych marek jest snobistycznie "dobrze widziane" posiadanie "małych tablic". Data dodania komentarza: 24.08.2026, 12:54 Źródło komentarza: Zmiana układu znaków na tablicach rejestracyjnych. Zaskakujący powód Autor komentarza: Kierowca zaw. Treść komentarza: Takich kierowcow bez wyobrazni na drodze trzeba koniecznie eliminowac zeby juz wiecej nigdy nie zasiedli za kierownica danego pojazdu . Mam styczność obserwować to na codzien!. Kochani to pomstwa do nieba jak jezdza bez wyobrazni mlodzi kierowcy za fajera ! Data dodania komentarza: 24.08.2026, 10:35 Źródło komentarza: BMW z impetem wbiło się w drzewo w Różańcu Pierwszym Autor komentarza: Emeryt. Treść komentarza: Takich typów bezszczelnych nie ma co żałować i eliminowac ze środowiska ! Glupie wytłumaczenie ze zrobil to dla żartów . To widac na codzien jak zachowuje sie to dranstwo . Ostatnio w Krakowie zamordowano młodego chłopaka ze był niby kibolem ! Data dodania komentarza: 24.08.2026, 09:30 Źródło komentarza: 23-latek z Tomaszowa Lubelskiego planował zamach na czołowych polityków [FILM] Autor komentarza: Z Treść komentarza: Mądry ten 42-latek. Data dodania komentarza: 24.08.2026, 08:53 Źródło komentarza: 11-latka za kierownicą quada! O krok od tragedii na Roztoczu Autor komentarza: Michał Treść komentarza: W tych gdeszynach to rzadko by nie wiało a jak już ma przyjść huragan to wtedy tragedia. Data dodania komentarza: 24.08.2026, 07:29 Źródło komentarza: Burza nad powiatem zamojskim. 31 interwencji strażaków Autor komentarza: Biłgorajka Treść komentarza: Tyle ginie młodych kierowców Data dodania komentarza: 23.08.2026, 22:17 Źródło komentarza: BMW z impetem wbiło się w drzewo w Różańcu Pierwszym
Reklama
Reklama
Reklama