Podróż księdza. 4 tysiące kilometrów dobra

  • 24.07.2018, 06:42 (aktualizacja 25.07.2018 07:42)
  • Mariusz Parol
Podróż księdza. 4 tysiące kilometrów dobra
Przez miesiąc ksiądz w Hrubieszowa jechał na rowerze przez zachodnią Europę i zbierał pieniądze na leczenie rocznej Zuzi.

Zbiórka przerosła najśmielsze oczekiwania organizatorów akcji "Rowerowe Dobro". Na leczenie rocznej dziewczynki zgromadzono 30 tys. zł. To trzy razy więcej niż zakładano na początku akcji "Z księdzem na Gibraltar".

Ks. Witold Bednarz wyruszył z Hrubieszowa 24 czerwca. Pierwszego dnia dojechał do Stalowej Woli. Po przejechaniu 160 km jego rower domagał się małego serwisu i regulacji. Na trasie nie było łatwo: głównie pod wiatr i w deszczu. Trzeciego dnia kapłan dotarł do czeskiej granicy. Ks. Bednarz relacjonuje na blogu internetowym rowerowedobro.pl.: "Jak dziecko we mgle gubiłem właściwą drogę. Przejechałem 50 km, a praktycznie nie ruszyłem z miejsca. Po 5 godzinach męczarni na wzniesieniach dojechałem tam, gdzie powinienem dotrzeć w ciągu 2 godzin. Szczęśliwie, na nocleg zdążyłem przed deszczem. Na miejscu okazało się, że zapomniałem karimaty. Śmieję się, że jak tak dalej pójdzie, to Boże Narodzenie zastanie mnie na Gibraltarze" czytamy na blogu rowerowedobro.pl. 

 

Kup księdzu kilometry

 

26 czerwca w sztabie akcji "Rowerowe Dobro" w Hrubieszowie radość. Na pomocowym koncie Zuzi pojawiają się pierwsze wpłaty od darczyńców. A ks. Witek czwartego dnia na rowerze zaczyna chorować. "Wierzymy, że Wasza i nasza modlitwa pomoże mu wrócić do zdrowia. Akcja odbiła się szerokim echem, nie tylko w regionie, ale w całym kraju. Wpłaty na konto Zuzi napływają z najdalszych krańców Polski – od Szczecina po Przemyśl i Opole. Pojawiły się też przelewy zza granicy, np. z Niemiec" – ludzie ze sztabu w Hrubieszowie dodają otuchy ks. Bednarzowi, który nie przerywa jazdy mimo dolegliwości.

Więcej przeczytasz w najnowszym numerze i e-wydaniu Kroniki Tygodnia

Mariusz Parol
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
DawidH
DawidH 24.07.2018, 14:25
A ja tam czekam w sprawie zabójstwa Roberta Wójtowicza przez ks. Krzysztofa Litwę. Na co czekam?
Czekam na większe zaangażowanie dzielnicowych w podkreslanie dobrej
wspolpracy z mafia watykanska. Czekam na wieksze podkreslanie przez
politykow, ze mafia watykanska to nasz wspolny fundament ktory daje nam
moralnosc.

Pozostałe