Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 17 maja 2024 07:56
Reklama
Reklama
Reklama

Hrubieszów: Zwiadowcy na ratunek. Wyróżnienia dla żołnierzy

Żołnierze z jednostki wojskowej w Hrubieszowie w drodze na poligon pomogli rannym i poszkodowanym w wypadku drogowym w okolicach Stołpia (pow. Chełm). Zorganizowali również objazd, aby do czasu przyjazdu policji i pogotowia ratunkowego nie doszło do kolizji czy wypadku.
Hrubieszów: Zwiadowcy na ratunek. Wyróżnienia dla żołnierzy

Do zdarzenia doszło w listopadzie. Żołnierze z 2 Hrubieszowskiego Pułku Rozpoznawczego jechali na poligon w woj. zachodniopomorskim. Kolumna wojskowych pojazdów wyruszyła w drogę z Hrubieszowa do Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych w Drawsku. W okolicach  Stołpia żołnierze zatrzymali się, aby wyrównać kolumnę transportową i we właściwym szyku ruszyć w dalszą podróż. Wojacy na chwilę wyszli z samochodów i pojazdów. Wtedy usłyszeli huk.

Rozumieli się bez rozkazów 

Ciężarówka zderzyła się z samochodem osobowym. Kierowca tira nie zauważył skręcającego w lewo samochodu i uderzył w tył auta. Niewielki opel został zepchnięty na przeciwległy pas i zderzył się z busem. Żołnierze ruszyli na pomoc osobom poszkodowanym w tym wypadku.

– Nie widziałem zderzenia samochodów. Stałem odwrócony plecami. Nasza reakcja była natychmiastowa. Zerwaliśmy się i pobiegliśmy do poszkodowanych w wypadku. Podzieliliśmy się zadaniami. Obyło się bez wydawania rozkazów – wspomina ppor. Aleksander Błoński, dowódca 3 kompanii dalekiego rozpoznania w 2 Pułku Rozpoznawczym z Hrubieszowa.

Chor. Robert Radziejewski jako jeden z pierwszych żołnierzy dotarł do najbardziej poszkodowanej pasażerki z samochodu osobowego.

– W powietrzu był wyczuwalny zapach benzyny. Wyciągnęliśmy kluczyki ze stacyjki samochodu. Byliśmy gotowi wydostać ranną kobietę z auta. Ono w każdej chwili mogło się zapalić – mówi żołnierz z hrubieszowskiej jednostki. – Ale poszkodowana w wypadku kobieta uskarżała się na bóle w kręgosłupie. Plut. Piotr Adamczuk, wszedł do samochodu, żeby się zorientować, jakie to są urazy. Żołnierz stwierdził, że pasażerka ma poważnie uszkodzoną nogę. Zwiadowcy zdecydowali, że jednak pozostawią ranną kobietę w aucie do czasu przyjazdu karetki pogotowia. Przynieśli swoje kurtki i okryli nimi ranną. Dwóch żołnierzy utrzymywało jej głowę w stabilnej pozycji – opisuje ppor. Aleksander Błoński.

Więcej na ten temat w najnowszym numerze i e-wydaniu Kroniki Tygodnia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
ReklamaBaner reklamowy firmy GOLDSUN
ReklamaBaner reklamowy Greinplast Zamość
Reklama
Reklama
ReklamaBaner B1
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PolkaTreść komentarza: Dokąd Kościół zmierza ?Data dodania komentarza: 16.05.2024, 15:32Źródło komentarza: Kobiety staną przy ołtarzu w czasie mszy. Mocna deklaracja arcybiskupaAutor komentarza: :)Treść komentarza: a ile zarabiał poprzedni wójt?Data dodania komentarza: 16.05.2024, 13:37Źródło komentarza: Trzeszczany: Samorząd zmieniony gruntownieAutor komentarza: WedkarzTreść komentarza: Jak to czytam to coś to we mnie utwierdza się przekonanie że powinniśmy zaapelowac do premiera o likwidację tych wszystkich wiosiow z tepymi osrudoekologami a zadania przekazać do samorządów.Data dodania komentarza: 16.05.2024, 12:38Źródło komentarza: Hrubieszów: Tony śniętych ryb w Huczwie, Prokuratura Rejonowa umarza śledztwo. Ostry sprzeciw PZWAutor komentarza: KonserwatystaTreść komentarza: Ciekawe kiedy Prezydent Miasta Zamość zorganizuje paradę pedałów i lezbijek?Data dodania komentarza: 16.05.2024, 12:06Źródło komentarza: Marta Pfeifer drugim zastępcą prezydenta ZamościaAutor komentarza: JuzioTreść komentarza: Przecież to było do przewidzenia ochrona środowiska chroni trucicieli pozwalniać urzedasowData dodania komentarza: 16.05.2024, 12:01Źródło komentarza: Hrubieszów: Tony śniętych ryb w Huczwie, Prokuratura Rejonowa umarza śledztwo. Ostry sprzeciw PZWAutor komentarza: Pan PrezesTreść komentarza: PZW nic nie możeData dodania komentarza: 16.05.2024, 11:22Źródło komentarza: Hrubieszów: Tony śniętych ryb w Huczwie, Prokuratura Rejonowa umarza śledztwo. Ostry sprzeciw PZW
Reklama
Reklama