Albo porównasz, albo przepłacisz – nie ma trzeciej opcji

  • 16.05.2018, 15:00
  • Grupa Tipmedia
Albo porównasz, albo przepłacisz – nie ma trzeciej opcji
Życiowe doświadczenie pokazuje, że nie zawsze starcza pieniędzy do pierwszego i zwykle nie jesteśmy gotowi na nagłe wydatki. Około połowa polskiego społeczeństwa nie posiada bowiem oszczędności, które pozwalałyby spokojniej patrzeć w przyszłość. Nic więc dziwnego, że pożyczki cieszą się tak dużą popularnością. Problem w tym, że nie wszyscy wiemy, jak je brać. Są dwie drogi: porównanie lub przepłacenie. Dowiedz się, dlaczego trzecia opcja nie istnieje.

Liczy się spłata

To, ile chcesz pożyczyć, ma niezbyt istotne znaczenie, przynajmniej z perspektywy rozważań w niniejszym artykule. Dowolny ranking pożyczek ratalnych udowadnia, że firmy są przygotowane na udzielanie rozmaitych chwilówek – od drobnych, rzędu 100–200 złotych, po większe, na przykład zamykające się w kwocie 2500 złotych. Pieniądze na rynku wręcz czekają na Twój wniosek. Kwestia jest taka – czy stać Cię na spłatę. Dzięki korzystnym zmianom prawa, jako klienci jesteśmy bardziej chronieni przed lichwiarzami i oszustami. Przy wyborze produktu wysokość RRSO (rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania) ma duże znaczenie. Wszak niższe odsetki i brak ukrytych kosztów to wyraźna korzyść dla portfela i czysta oszczędność. A co, jeśli się okaże, że pożyczka może być darmowa?

Bezpłatnie dla nowych klientów

Drobne wtrącenie – tak, istnieją bezpłatne pożyczki, których RRSO wynosi okrągłe 0%. Na tego typu ofertę mogą liczyć nowi klienci, których niektóre firmy próbują zachęcić do częstszego korzystania z usług pozabankowych. Liczy się również spłata zobowiązania w terminie, aby uniknąć kar.

Porównywanie najlepszą drogą

Teraz widzisz, że porównywanie pożyczek ma sens. Jeśli wybierzesz jedną z dziesiątek ofert na rynku, kierując się reklamami lub zwykłym przypadkiem, prawdopodobieństwo wybrania tej najtańszej jest minimalne. Wprost odwrotnie, jeżeli w Twojej przeglądarce internetowej wyświetli się porównywarka pożyczek ratalnych. Jest to narzędzie przyjazne dla każdego, nawet osób nieznających się na meandrach świata finansów.

Gdy zestawiasz pożyczki pod kątem ich kosztu i szczegółowych parametrów, widzisz różnicę. Dostrzegasz, jak łatwo można przepłacić, zupełnie bez sensu. Skoro szereg konkurencyjnych ofert oznacza łatwiejszą spłatę, z jakiej racji masz przepuścić okazję obok? Nawet gdy potrzebujesz pieniędzy „na wczoraj”, bez problemu znajdziesz chwilę, żeby przeanalizować czytelny ranking i wybrać firmy z topu, które czekają na Ciebie z tanią i bezpieczną chwilówką.

Pożyczki kuszą brakiem zbędnych formalności, szybką procedurą, powszechną dostępnością. Jednak bywają lepsze i gorsze, tańsze i droższe. Wybieraj więc te oferty, które obciążają Twój portfel w najmniejszym stopniu!

Grupa Tipmedia
Podziel się: