Milena Kazanowska przed drzwiami do kariery

  • 04.04.2018, 13:47 (aktualizacja 04.04.2018, 13:55)
  • tomt
Milena Kazanowska przed drzwiami do kariery fot. Gmina Zamość
Takie informacje zawsze radują! Milena Kazanowska z UKP Suchowiczteam Wólka Panieńska otrzymała powołanie na konsultację Reprezentacji Polski Kobiet U-15. O tym, że piłkarska przygoda młodej zawodniczki rozwija się harmonijnie, świadczy fakt, że w latach 2016-2017 była trzykrotnie powoływana na obozy piłkarskie Akademii Młodych Orłów PZPN. Zgrupowanie odbędzie się w dniach 5-8 kwietnia w Siedlcach. Trzymamy kciuki, żeby występująca od wiosny 2018 w trzecioligowym Potoku Sitno Milka na stałe zagościła w kadrze Polski, realizując jednocześnie swoje piłkarskie pasje i marzenia.

 Jako pierwszy na talencie zawodniczki poznał się Mateusz Łyko, dostrzegając w kilkuletniej przedszkolance właściwe cechy wolicjonalne. Jako ośmiolatka trafiła zaś pod skrzydła Dariusza Waryszaka. W AMSPN Hetman Zamość nie miała kompleksów wobec chłopaków i wielokrotnie na boisku potrafiła zaleźć im za skórę. W klubie sekcji dziewczęcej nie było, więc Milena trafiła do Gaudium Zamość, a tam już trener Wojciech Suchowicz doskonale wiedział, w jaki sposób talent dziewczyny rozwinąć. Potwierdzają to osiągnięcia młodziutkiej piłkarki, która wraz z koleżankami z drużyny UKS Dubler Opole Lub. cieszyła się m.in. z trzeciego miejsca w Finale Turnieju o Puchar Premiera RP (2015) i drugiego miejsca w finale krajowym Turnieju Mała Piłkarska Kadra Czeka LZS (2017). Przed rokiem Milena zapracowała też na miano najlepszej młodziczki województwa lubelskiego. Jak widać, nic zatem dziwnego, że "upominała" się o nią reprezentacja Polski. 

– W nadchodzącej rundzie wiosennej dla dobra rozwoju Mileny zdecydowaliśmy, aby broniła barw Potoku Sitno. Już po kilku treningach w Sitnie widać, że radzi sobie świetnie, mimo że jest... najmłodsza! W ten sposób spełniło się również jedno z jej marzeń, bo zawsze chciała zagrać w jednej drużynie z moją córką, Kaśką, która jest dla niej przykładem niesamowitej pasji do piłki nożnej. Zresztą porównując obie, mogę stwierdzić jednoznacznie, że Milka podąża tą samą drogą co Kaśka. Dwa lata temu szła w asyście z Kaśką podczas wyprowadzania zawodniczek Potoku w II lidze, a za miesiąc będą już grać w jednej drużynie – cieszy się trener Wojciech Suchowicz.

 Szkoleniowiec klubu z Wólki Panieńskiej podkreśla uniwersalność swojej zawodniczki, która z powodzeniem radzi sobie na wielu pozycjach. Do tego charakter i system wartości predysponują ją do realizacji zakładanych celów. – Od początku uczestnictwa w treningach w Suchowiczteam, czyli od roku 2013, Milena opuściła dosłownie kilka treningów i to tylko dlatego, że... miała problem z transportem! Nawet przeziębionej rodzice nie mieli siły zatrzymać w domu. W moim zespole Milka grała jako stoper – mózg zespołu.

 

Więcej przeczytasz w wydaniu papierowym i e-wydaniu.

tomt

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe