Tomaszów Lubelski: Brawo sierżant Robert Kielar! Był po służbie i zatrzymał pijanego kierowcę

  • 08.01.2018, 18:00 (aktualizacja 08.01.2018, 18:02)
  • ak
Tomaszów Lubelski: Brawo sierżant Robert Kielar! Był po służbie i zatrzymał pijanego kierowcę Fot. KPP Tomaszów Lubelski
Policjantem jest się nie tylko podczas służby, także po pracy. Udowodnił to sierżant Robert Kielar, funkcjonariusz Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Lubelskim, gdy w czasie wolnym zatrzymał pijanego kierowcę.

Działo się to w sobotę (6 stycznia) wieczorem na ul. Lwowskiej w Tomaszowie Lubelskim. Na rondzie doszło do kolizji, renault uderzył w znak przy przejściu dla pieszych. Nic groźnego się nie stało, ale huk było słychać. Zareagował na to natychmiast sierżant Robert Kielar, tomaszowski policjant, który był już po służbie.

Funkcjonariusz jechał samochodem, ale na dziwny dźwięk zahamował i zatrzymał się, by sprawdzić, co się stało. Nabrał podejrzeń co do kierowcy renaulta. Podszedł więc do auta i błyskawicznie wyjął kluczyki ze stacyjki, a później wezwał kolegów po fachu.

Kiedy policjanci dotarli na miejsce, obok rozbitego zniszczonego auta stał 42-latek. Świadkowie potwierdzili, że to właśnie on kierował renaultem. Szybko okazało się, dlaczego miał problemy ze zjazdem z ronda. Wyraźnie czuć było od niego alkohol. Ponadto mieszkaniec gm. Tomaszów Lubelski nie miał prawa jazdy, dowodu rejestracyjnego ani ubezpieczenia samochodu. 

– W związku z tym, że mężczyzna nie chciał się poddać badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, został przewieziony do szpitala w celu pobrania krwi do badań – informuje Agnieszka Leszek, rzeczniczka KPP w Tomaszowie Lubelskim.

ak

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Fisher
Fisher 09.01.2018, 21:21
Dobrze Zolwik Tak trzymaj:)
Gosc
Gosc 08.01.2018, 20:14
"Wyraźnie czuć było od niego alkohol." "został przewieziony do szpitala w celu pobrania krwi do badań"-czytanie ze zrozumieniem się kłania. ;)
RR
RR 08.01.2018, 18:53
A gdzie pewność że był piany skoro nie było pomiaru alkomatem?
Aniela
Aniela 08.01.2018, 20:39
Pewności oczywiście nie ma. Mógł się przecież oblać alkoholem :) To powszechne i bardzo modne w tym regionie Polski. Tak RR?

Pozostałe