Wpadka za wpadką na zamojskich drogach. Jeżdżą pijani i mimo zakazów

  • 16.06.2017, 12:00
  • ak
Wpadka za wpadką na zamojskich drogach. Jeżdżą pijani i mimo zakazów policja.pl
Zaczął się długi weekend i na drogach panuje wzmożony ruch. Wzmożone są też policyjne kontrole, podczas których wyłapywani są ci, którzy na trasie stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie, ale i dla innych. Tylko w czwartek (15 czerwca) policjanci zatrzymali kilkanaście osób, które złamały przepisy.

Po godz. 15 w Deszkowicach I (gm. Sułów) mundurowi zatrzymali volkswagena golfa, za którego kierownicą siedział 56-letni mieszkaniec gm. Sułów. Badanie pokazało, że był kompletnie pijany. Miał w organizmie ponad 3 promile alkoholu. Na dodatek ruszył w drogę, ale nie wziął ze sobą prawa jazdy i dowodu rejestracyjnego. Jego samochód odholowano na policyjny parking.

Trafił tam również pojazd 34-latka z gm. Adamów. Mężczyzna po godzinie 22 w Adamowie, kierując audi wjechał do przydrożnego rowu. Był pijany. W organizmie miał 2,5 promila. Informację o zdarzeniu policjanci otrzymali od świadków. Zatrzymali 34-latkowi uprawnienia do kierowania.

W ręce policjantów drogówki wpadł wczoraj również 42-letni cyklista, mieszkaniec gm. Łabunie. Mężczyzna był nietrzeźwy - 2 promile. Ponadto, jak ustali policjanci, obowiązywały go dwa czynne zakazy kierowania rowerami.

Zakaz kierowania rowerem do grudnia 2017 roku obowiązywał również 60-letniego cyklistę zatrzymanego do kontroli w Wierzbiu (gm. Łabunie). Z kolei 24-letni zamościanin wsiadł za kierownicę rovera pomimo że wcale nie posiadał uprawnień do kierowania. Zatrzymany został przed godziną 17 na ul. Śląskiej w Zamościu.

Wczoraj w ręce policji wpadł też nietrzeźwy 57-latek, który na ul. Haukego w Zamościu kierował rowerem. W organizmie miał ponad 2 promile. Ponad półtora promila alkoholu miał z kolei w organizmie inny cyklista - 56-latek z gm. Adamów zatrzymany do kontroli w Adamowie.

Tak minął wczorajszy dzień, a dzisiejszy poranek przyniósł kolejny nieciekawy przypadek. Na ul. Lubelskiej policjanci zatrzymali volkswagena, którym kierowała 44-latka. Kobieta jechała za szybko, przekroczyła dozwoloną prędkość o 25 km/h. Przy okazji wyszło na jaw, że była nietrzeźwa. W organizmie miała blisko promil alkoholu. W takim stanie wiozła swoją 4-letnią córkę. Mundurowi zatrzymali kobiecie prawo jazdy.

ak

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe