Po zdrowie do Biszczy

  • 23.05.2017, 09:15
  • Leszek Wójtowicz
Po zdrowie do Biszczy
Władze samorządowe Biszczy starają się o pozyskanie środków na wykonanie odwiertu, z którego czerpane będą wody solankowe i geotermalne. Później wystąpią o nadanie miejscowości statutu uzdrowiska. – Predysponuje nas do tego przede wszystkim potencjał klimatyczny – tłumaczy wójt gminy Biszcza.

O tym, że na terenie gminy Biszcza powinno powstać sanatorium, mówi się od wielu lat. Przemawiają za tym złoża solankowe i specyficzny mikroklimat. Pierwotnie pod lokalizację wymieniano Wólkę Biską, gdzie występują złoża wód mineralny o dużej zawartości mikroelementów bogatych w chlor, sód, jod oraz magnez, ale po otwarciu zbiornika wodnego Biszcza-Żary. Plany się zmieniły.

– Uzdrowisko ma powstać za naszym zalewem, gdzie mamy sporo terenów pod inwestycje – mówi Zbigniew Pyczko, wójt gm. Biszcza. – Predysponuje nas do tego potencjał klimatyczny i dobrze rozwijająca się turystyka.

Trzeba dodać, że Wólka Biska odpadła również dlatego, że stwierdzono tam możliwość niekorzystnego oddziaływania położonej niedaleko oczyszczalni ścieków.

Przygotowania do odwiertu

Gmina ma już kompletną dokumentację sanatorium, która powstała za unijne pieniądze. Według planów za zbiornikiem Biszcza-Żary (w kierunku Księżpola) powstanie szpital uzdrowiskowy, sanatorium, przychodnia, restauracje, pijalnia wód oraz amfiteatr na wodzie. – W tej chwili jesteśmy na etapie przygotowywania wniosku do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej o pozyskanie środków na wykonanie odwiertu, z którego będzie wydobywana solanka używana do zabiegów w uzdrowisku – mówi wójt gm. Biszcza. – Wniosek powinien być gotowy w czerwcu, a do odwiertu i kolejnych badań wody może dojść w przyszłym roku.

Jeśli starania zakończą się pozytywnie, Biszcza wystąpi o nadanie statutu obszaru ochrony uzdrowiskowej, dokona zmian w planie zagospodarowania przestrzennego gminy, a na końcu rozpisze przetargi na budowę i prowadzenie uzdrowiska dla około 500 kuracjuszy.

Wyniki badań klimatu Biszczy oraz wód wykazały właściwości lecznicze w chorobach narządów ruchu, układu oddechowego, układu krążenia, zaburzeń neurologicznych. – Chcielibyśmy wydobywać nie tylko wody lecznicze, ale i geotermalne, które można byłoby wykorzystać np. do ogrzewania obiektów sanatoryjnych – mówi Zbigniew Pyczko, który od 9 lat rządzi gminą Biszcza.

Przypomina, że "mocnym orędownikiem" powstania uzdrowiska w Biszczy była jego poprzedniczka na stanowisku wójta, a obecna poseł Genowefa Tokarska.

Biszcza Zdrój

Jeśli gmina otrzyma dofinansowanie na odwiert solankowy, budowa uzdrowiska zacznie się za 2-3 lata. W planach jest rozbudowa istniejącej infrastruktury nad zbiornikiem wodnym dla potrzeb turystyki uzdrowiskowej. Zlokalizowane w otoczeniu Lasów Janowskich i Puszczy Solskiej sanatorium mogłoby zaoferować kuracjuszom bogatą ofertę leczniczą i wypoczynkową, a także coraz popularniejszą ofertę typu spa. – Na południu gminy mamy kiepskie ziemie, dlatego wszyscy czekają na uzdrowisko – powiedział nam jeden z mieszkańców gm. Biszcza. – Nowy zakład dałby pracę wielu mieszkańcom.

Więcej w e-wydaniu i papierowym wydaniu Kroniki Tygodnia.

Leszek Wójtowicz

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe