Wiceminister zabrał głos: koniec marzeń o podwyżce 500 plus

  • 23.06.2022, 10:30
  • News4Media
Wiceminister zabrał głos: koniec marzeń o podwyżce 500 plus KAS
Choć jego realna wartość spadła o ponad 100 zł, to o waloryzacji 500 plus na razie możemy zapomnieć, bo rząd zajmuje się teraz skutkami rekordowej inflacji. A opozycja chce różnicować wysokość tego świadczenia.

Do świadczenia 500 plus uprawnionych jest ok. 6,5 mln dzieci. Jego wysokość od momentu wprowadzenia programu wciąż wynosi 500 zł miesięcznie na dziecko. Ta kwota nigdy nie było waloryzowana.

Tymczasem o waloryzacji 500 plus spekuluje się od dawna, bo według wyliczeń Instytutu Emerytalnego realna wartość świadczenia to dziś nieco poniżej 400 zł. Padały nawet konkretne daty i kwoty (700 plus). Okazuje się, że wszystko to były przewidywania, które nie znajdą swojego potwierdzenia w rzeczywistości. A wszelkie wątpliwości na temat podwyżki 500 plus ostatecznie rozwiał właśnie wiceminister finansów Artur Soboń.

– W tej chwili nie pracujemy nad waloryzacją tego świadczenia. Raczej koncentrujemy się nad osłonami, które są kluczowe z punktu widzenia osób najsłabszych w okresie wysokiej inflacji. To są różnego rodzaju dopłaty, prąd, węgiel, tarcze antyinflacyjne – wyjaśnił na antenie Programu Pierwszego Polskiego Radia.

Na pytanie o to, kiedy inflacja osiągnie swój szczyt, Soboń odpowiedział: – My sami zakładamy inflację w drugiej połowie roku niższą niż w pierwszej połowie roku i wyraźnie niższą inflację już w roku przyszłym.

Przypomnijmy, że obecnie inflacja wynosi 13,9 proc. Tak wysoki jej poziom mieliśmy ostatnio pod koniec lat 90.  

Więcej dla pracujących

Za sprawą Władysława Kosiniaka-Kamysza, prezes PSL, wrócił także inny wątek dyskusji na temat 500 plus: że osoby niepracujące, które pobierają to świadczeni, są mniej zmotywowane do podjęcia pracy zarobkowej. Zdaniem Kosiniaka-Kamysza 500 plus powinno być przyznawane, ale osoby, które pracują, powinny dostawać wyższą kwotę.

– W każdym świadczeniu rodzinnym jest jakiś model waloryzacji: albo uznaniowy, albo wynikający ze wzrostu płacy minimalnej lub inflacji. W tym świadczeniu o charakterze społeczno-rodzinnym powinien być też model waloryzacji – powiedział Kosiniak-Kamysz TVN24.

 

News4Media

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (6)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
marek
marek Wczoraj, 09:46
PiS wprowadza socjalizm pełną gębą. Zgadzam się z Janem. Ja żoną ciężko pracowaliśmy ( a mamy już po 6o lat). Mieliśmy małe dzieci , tak zwane Państwo nic nam nie dawało, wszystkiego musieliśmy się dorabiać ciężką pracą. Córki już w wieku 14 lat zaczęły pracować dorywczo i poczuły że trzeba szanować każdą złotówkę bo ciężko się na nią pracuje.
Potem z latami było już coraz lepiej.
Czegoś materialnego się dorobiliśmy, każde dziecko ma własny dom.
Ale ważniejsze został szacunek dla pracy. To samo uczymy wnuków , że nic za darmo nie ma.
PiSbolszewia wprowadziła totalny chaos. Rozdaje socjal wszystkim nierobom( no niestety to ich elektorat).
W normalnym kraju pracując masz ulgi i to dużę.
Ale to w normalnym kraju a nie PiSkomunie.
Polak
Polak Wczoraj, 14:00
Ciekawe,że to piszą sbecy
Jan
Jan 2 dni temu, 23:51
Moi rodzice mając dwójkę dzieci ciężko pracowali a właściwie harowali i i się stopniowo dorabiali.Miałem szczęśliwe dzieciństwo,ale bez luksów i państwo nie dało na nas ani grosza.Przy tym utrzymywali babcię i dziadka,którzy nie brali emerytury,bo wówczas rolnicy nie pobierali emerytur.A teraz mało i mało i chce się coraz więcej,,bo mnie się należy.Moim zdaniem po pierwsze jeżeli człowiek decyduje się na dzieci powinien zdawać sprawę,że trzeba je utrzymać i wychować.Owszem w pewien sposób powinny być jakieś formy pomocy.Jednak obowiązkiem zdrowego dorosłego człowieka powinna być praca i godna zapłata za pracę by godnie żyć.
Czemu PO4Media łżecie ?
Czemu PO4Media łżecie ? 2 dni temu, 05:09
Opozycja ? Przecież totalni są przeciwko 500 +.
emeryt z Zamościa
emeryt z Zamościa 2 dni temu, 00:17
Wystarczy to świadczenie ograniczyć do rodzin , których rodzice pracują. reszta powinna pozostać przy dotychczasowych świadczeniach z ops. Plus kryterium dochodowe. Ja wychowałem dzieci bez tych plus.
Polak
Polak 2 dni temu, 05:06
Bez plus ale z benefitami z resortu

Pozostałe