Małpia ospa coraz bliżej Polski. Doktor Grzesiowski wyjaśnia, co to jest

  • 22.05.2022, 13:45
  • News4Media
Małpia ospa coraz bliżej Polski. Doktor Grzesiowski wyjaśnia, co to jest Autorstwa newsrm.tv - Wypowiedź: Marek Arndt, dyrektor sprzedaży Honeywell Environmental & Energy Solutions, dr Paweł Grzesiowski, pediatra z Centrum Medycyny Zapobiegawczej. n (1:31), CC BY 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=88746060
Rozprzestrzenia się w wielu europejskich krajach. Teraz pierwszy przypadek wykryto również w Niemczech. Czy powinniśmy obawiać się nowej zarazy?

Instytut Mikrobiologii Niemieckich Sił Zbrojnych w Monachium poinformował w piątek, że 19 maja potwierdzono w Niemczech pierwszy przypadek tzw. małpiej ospy. Jest to choroba odzwierzęca, która objawia się charakterystycznymi zmianami skórnymi.

Według niemieckich władz, wirus – wbrew obawom wielu pacjentów – nie przenosi się łatwo, a samą epidemię można powstrzymać, wdrażając odpowiednio wcześnie stosowne działania. Naukowcy mają dokładniej przyjrzeć się małpiej ospie i ocenić, czy może emitować inny, zaraźliwy wariant. Co istotne, nie jest to nowa choroba. Pierwsze wzmianki o niej pojawiły się już w 1958 roku.

Objawami może przypominać grypę lub przeziębienie. Pacjenci mogą odczuwać m.in. bóle mięśni i głowy, dreszcze, nadmierne zmęczenie. Początkowo na skórze pojawia się wysypka, która z czasem zamienia się w większe owrzodzenia. Chorobie może towarzyszyć również gorączka.

Do doniesień o kolejnych przypadkach małpiej ospy odniósł się na Twitterze ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. walki z COVID-19 dr Paweł Grzesiowski.

„Wirus ospy małpiej to ortopokswirus, łagodniejsza wersja wirusa ospy prawdziwej wyeliminowanej w 1980 r. Nosicielami są afrykańskie wiewiórki, szczury, różne gatunki małp i inne. Osoba chora zakaża przez kontakt z płynami ustrojowymi, zmianami na skórze, wydzieliną z gardła” – napisał w jednym z postów.

Lekarz nawołuje również do zachowania spokoju i przekazywania rzetelnych informacji, żeby nie budzić niepotrzebnej paniki.

„Jak zwykle, gdy pojawia się jakiś nowy patogen, narasta (też w mediach) niepokój u czytelników, bo im więcej się czyta niepewnych informacji, tym poczucie niepewności rośnie. Dlatego piszmy rzetelnie, bez straszenia, cytujmy wiarygodne źródła i nie nakręcajmy złych emocji” – zaapelował.

[removed][removed]

News4Media

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
texter
texter 23.05.2022, 17:49
Podobno oralni są najbardziej zagrożeni.
Polak
Polak 23.05.2022, 07:26
Czyżby nas szykowali na jesień?!!!!!!!
Zawisza Ciemny
Zawisza Ciemny 23.05.2022, 07:11
Skłaniam się bardziej do tego, że Matką Matek była Pandora która jest synonimem bałaganu. Adam i Ewa to byli pierwsi rodzice którzy mieli trzech synów od których zaczął się ludzki ród. To nie był nawet rozród kazirodczy ale jakaś manipulacja chirurgiczna.
Zatem Panie Edwardzie wskazany jest szacunek do Darwinizmu
Edward
Edward 22.05.2022, 19:50
Ja jestem wierzącym chrześcijaninem i mnie nie grozi małpia ospa bo pochodzę od Adama i Ewy, ale co mi wiadomo najbardziej zagrożeni są wyznawcy teorii Darwina.

Pozostałe