Uwierzył kobiecie z Singapuru. I stracił 170 tys. zł

  • 21.12.2021, 12:00
  • mł. asp. Joanna Klimek, KPP Biłgoraj
Uwierzył kobiecie z Singapuru. I stracił 170 tys. zł Fot. pixabay.com
Utrata 170 tysięcy złotych to finał internetowej znajomości 32-latka z rzekomą mieszkanką Singapuru, która namówiła go na inwestycję w kryptowaluty.

Wczoraj do policjantów zgłosił się 32-letni mieszkaniec powiatu biłgorajskiego, który padł ofiarą oszustwa. Z jego relacji wynikało, że kilka miesięcy temu za pośrednictwem internetu poznał kobietę, która twierdziła, że mieszka w Singapurze. Rozmawiali za pośrednictwem znanego komunikatora. Bardzo szybko „znajoma” zaczęła zachęcać go do zainwestowania w kryptowalutę. 32 – latek pomimo wcześniejszych oporów zgodził się i skorzystał z linku podesłanego mu przez „znajomą”.

Czytaj także: Znajomy z internetu wziął 47-latkę na litość i wyłudził duże pieniądze

Początkowo zaczął inwestować niewielkie kwoty. Z pozoru wszystko wyglądało dobrze, mógł wpłacać i wypłacać zainwestowane pieniądze a kryptowaluta, w którą zainwestował, bardzo zyskiwała na wartości. To zachęciło go do dalszych inwestycji. W sumie zainwestował 100 tysięcy złotych.

Problemy pojawiły się w połowie grudnia, kiedy postanowił wypłacić część środków. 32 – latek otrzymał informację, że aby wycofać środki, musi opłacić podatek. Po jakimś czasie tytułem podatku wpłacił kilkadziesiąt tysięcy złotych, jednak w dalszym ciągu nie mógł wypłacić zainwestowanych pieniędzy i otrzymywał wiadomości o konieczności dalszych opłat. Wtedy zorientował się, że padł ofiarą oszustwa. Mężczyzna stracił prawie 170 tysięcy złotych.

Policjanci poszukują oszustów i ponownie apelują o rozsądek w takich przypadkach. Przypominamy! Zachowujmy ostrożność w kontaktach z obcymi, szczególnie kiedy zachęcają nas do finansowych transakcji. Nigdy nie korzystajmy z linków podsyłanych nam przez nieznajomych. Nie należy również udostępniać nikomu danych do logowania w bankowości elektronicznej i mobilnej, haseł do konta czy danych dotyczących kart płatniczych. Nie należy także instalować dodatkowych oprogramowań na urządzeniach, z których następuje logowanie do banku. Zwłaszcza, jeśli wymaga tego rzekomy „doradca” inwestycyjny lub inna nieznana nam osoba!

Czytaj także: Naiwna kobieta. "Amerykańskiemu żołnierzowi" oddała prawie 200 tys. zł!

mł. asp. Joanna Klimek, KPP Biłgoraj

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
z Malezji
z Malezji 24.12.2021, 09:08
a to i tak pewnie był przebrany facet

Pozostałe