Zamość: Archeologiczne odkrycie pod rondem

  • 10.11.2021, 10:00
  • ak
Zamość: Archeologiczne odkrycie pod rondem Fot. Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków/facebook.com
Na relikty architektoniczne fortyfikacji Bastionu V natrafili drogowcy przebudowujący rondo Hetmana Jana Zamoyskiego u zbiegu ulic Akademickiej, Piłsudskiego i Łukasińskiego w Zamościu. To już kolejne takie archeologiczne odkrycie podczas prowadzonych w Zamościu inwestycji drogowych.

Poinformował o nim Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków. W komunikacie podano, że gdy drogowcy zdarli stary asfalt i podbudowę ul. Akademickiej, zobaczyli "ceglane i kamienne relikty korony murów lewego czoła Bastionu V, w postaci elementów galerii strzelniczej i wewnętrznej części szpicy Bastionu". 

Ten fragment fortyfikacji był jak dotąd najsłabiej rozpoznanym elementem Twierdzy Zamość. Jego usytuowanie i formę znano właściwie tylko historycznych planów. Dokopanie się do fragmentu murów pozwoli to zmienić. 

Zaraz po odkryciu zamojska delegatura Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków zaleciła wykonanie badań archeologicznych. Korona murów ma być odkryta i uczytelniona na odcinku od szpicy Bastionu V znajdującej się w obrębie ronda do końca odcinka realizowanej przebudowy w ul. Akademickiej. Ma być również wykonana pełna dokumentacja: rysunkowa, opisowa i fotograficzna. Nakazano również wykonanie izolacji pomiędzy podbudową drogi i koroną murów.

Co potem? Odkrycie zostanie zasypane.

Podobnie stało się zresztą w zeszłym roku, kiedy to podczas remontu Placu Stefanidesa również natknięto się na fragmenty reliktów architektonicznych. Odsłonięto wówczas fragment fundamentów budynku ściany północnej, który zniknął z powierzchni w latach 20. XIX wieku, a w pobliżu znajdującego się na placu kantoru również dwie piwnice dwóch budynków, które przestały istnieć najpewniej pod koniec XVII lub na początku XVIII w.

Archeologicznymi odkryciami zaowocowały również roboty budowlane prowadzone na placu Wolności. Odsłoniły pozostałości dwóch obiektów: drewnianego budynku kozackiego, nazywanego koszarami, stajnią czy kuźnią, a także fundamenty klasztoru Franciszkanów rozebranego w latach 20. XIX w.

Najnowsze odkrycie zostało dokonane w ramach inwestycji „Przebudowa ulicy Marszałka Józefa Piłsudskiego wraz z odcinkiem ulicy Peowiaków w Zamościu”. Jej finał był planowany na połowę listopada. Najpewniej się opóźni. O ile? Szczegóły w najbliższym, papierowym wydaniu Kroniki Tygodnia.

Czytaj także: Znaleźli skarb sprzed 300 lat

Czytaj także: Łąka pełna skarbów w gminie Hrubieszów

Czytaj także: Tajemnice miejskich placów w Zamościu

ak

Zdjęcia (2)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
aa
aa 10.11.2021, 20:54
Kończcie te remonty a nie w archeologie będziecie się bawić.Trzeba żyć do przodu a nie cofać się w aa
zamosc miasto idealne
zamosc miasto idealne 10.11.2021, 18:52
Szkoda ze zasypuja zabytki. Moze inna wladza bedzie myslala o wiekszym promowaniu miasta
Edward
Edward 10.11.2021, 19:47
Te zabytki zostaną zinwentaryzowane i zasypane, bez tlenu przetrwają jeszcze pierdyliard lat, czy wszystko ma być odbudowane już i teraz za nasze dzisiejsze pieniądze a nie lepiej to rozłożyć na następne pokolenia.

Pozostałe