Chciał kupić tanio, stracił sporo pieniędzy

  • 11.10.2021, 12:21
  • ak
Chciał kupić tanio, stracił sporo pieniędzy Fot. pixabay.com
Cena w internecie była dużo niższa od rynkowej, więc 20-latek z gminy Zamość skusił się i zamówił części samochodowe. Zapłacił za towar, ale paczki się nie doczekał.

Młody człowiek szukał amortyzatorów do audi na grupie sprzedażowej portalu społecznościowego. Odezwał się do niego mężczyzna oferujący takie części w bardzo atrakcyjnej ofercie. Chciał je sprzedać za 150 zł. To dużo mniej, niż ceny rynkowe. Umówili się na płatność poprzez kod BLIK. Transakcja została zrealizowana, a wtedy handlarz zaoferował jeszcze reflektory. Cena znów była okazyjna - 300 zł. 20-latek wykonał więc kolejny przelew. 

Czytaj także: Zamówił sobie jacuzzi u oszusta

Przesyłka miała trafić do paczkomatu. Tak się jednak nie stało.

– Zaniepokojony 20-latek próbował skontaktować się ze sprzedawcą, jednak bezskutecznie – jego telefon był wyłączony. Pokrzywdzony zrozumiał, że został oszukany, chcąc po atrakcyjnej cenie kupić części do samochodu stracił 450 złotych – podsumowuje zakupy Dorota Krukowska-Bubiło, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.

Przy okazji apeluje o rozwagę podczas zakupów w sieci. Przypomina, że przed podjęciem decyzji zawsze należy dokładnie zweryfikować sprzedawcę. Zamiast ograniczyć się do opinii na stronie danego podmiotu, warto "poszperać" w sieci i dotrzeć na inne strony, gdzie ludzie dzielą się swoimi doświadczeniami, również tymi negatywnymi.

– Zwracajmy także uwagę na to, od kogo kupujemy. Wybierajmy sklepy sprawdzone, z dłuższą historią działalności. Nie korzystajmy też z okazji, gdzie „gołym okiem” widać, że cena produktu jest znacznie niższa od ceny za ten sam towar oferowanej przez innych sprzedawców. Jest duże prawdopodobieństwo, że zaniżając cenę ktoś próbuje dokonać oszustwa – podpowiada policjantka.

Czytaj także: Kolejni oszukani, policja szuka sprawców

ak

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe