Bitwy Tomaszowskie. Nie przeszkodził im chłód ni deszcz

  • 21.09.2021, 14:53
  • wd
Bitwy Tomaszowskie. Nie przeszkodził im chłód ni deszcz Fot. Mariusz Szymański
Ponad 250 rekonstruktorów i 20 pojazdów historycznych wzięło udział w 13. już rekonstrukcji bitew pod Tomaszowem Lubelskim. Pokaz odbył się na błoniach w Dąbrowie Tomaszowskiej. Rekonstruktorzy obiecywali, że bitwa będzie niezależnie od pogody. I była. Nie przeszkodził im ani chłód (było raptem 8 stopni C), ani zacinający deszcz.

Scenariusz rekonstrukcji oparto na wydarzeniach z 18 września 1939 roku, kiedy to 6. Dywizja Piechoty wyparła Niemców z Narola. W wyniku walk miasteczko spłonęło. Niemcy zabili kilku mieszkańców, mszcząc się za zabicie wysokiej rangi oficera. Pozostałych ocalił lekarz Adolf Kefer, przekonując Niemca, że mieszkańcy są potomkami Austriaków.

Rekonstrukcję bitew odegrano w niedzielę 19 września. Zanim wrogie wojska stanęły oko w oko, wszyscy, którzy przyjechali ich oglądać, złożyli hołd poległym, poprzez udział we mszy św. odprawionej w ich intencji. Pogoda nie rozpieszczała, ale nie złamała nikogo. W deszczu, błocie, przeszywającym zimnie historia sprzed 82 lat ożyła na błoniach stadniny „Pod lasem” w Dąbrowie Tomaszowskiej.

Za scenariusz rekonstrukcji odpowiadał jak w poprzednich latach Jarosław Antoszewski, narratorem był ponownie niezastąpiony profesor Andrzej Olejko, który jak powszechnie wiadomo „maluje obrazy słowem”. Udział wzięło ponad 250 rekonstruktorów. Widzów było kilkadziesiąt razy więcej. Wśród nich: burmistrz Tomaszowa Lubelskiego Wojciech Żukowski, poseł Tomasz Zieliński, wojewoda lubelski Lech Sprawka, radny wojewódzki Robert Bondyra oraz Lech Kątny, potomek Józefa Kątnego, tomaszowianina, który zginął w bitwie pod Tomaszowem. Byli też duchowni – ks. prałat Czesław Grzyb, dziekan Grzegorz Chabros, przedstawicie instytucji i sponsorów zaangażowanych w organizację imprezy, służby mundurowe, włodarze okolicznych miast i gmin, dyrektorzy i kierownictwo instytucji, strzelcy, harcerze, zespół artystyczny „Tomaszowiacy”, orkiestra dęta i ludzie, którzy zjechali z różnych stron Polski. Widzowie byli świadkami sprawności rekonstruktorów i profesjonalnego dowodzenia.

Dłuższa relacja i więcej zdjęć w papierowym i e-wydaniu Kroniki Tygodnia.

wd

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe