Buszujący na poboczu

  • 29.08.2021, 06:29
  • Anna Szewc
Buszujący na poboczu Teoretycznie to jest chodnik. Wygląda jednak jak ścieżka w buszu.
Teoretycznie chodnik jest szeroki. W praktyce mieści się na nim jedna osoba. Dlaczego? Bo pobocza drogi krajowej nr 74 w Płoskiem i Zawadzie nie są koszone i chaszcze panoszą się tam, gdzie powinno być miejsce dla pieszych.

Sprawą zainteresowała nas pani Elżbieta z Zawady, której dom stoi niemal na granicy z Płoskiem. Kobieta ma małe dziecko, często wybiera się z nim wózkiem na spacery wzdłuż krajówki. Po ostatniej z takich "wypraw" wysłała nam zdjęcia.

– Takie chodniki mamy w gminie Zamość. Skandal! Ledwo można przejść z wózkiem, a o spacerze z małym dzieckiem za rękę można zapomnieć – napisała. 

Później opowiedziała nam jeszcze, że ludzi z kosiarkami we wsi nie widziano już od wiosny. A trawy i chwasty rosnące wzdłuż drogi mają się znakomicie. – To jest dosłownie tragedia. Miejscami porosły dosłownie do 1,5 metra. Jak dwie osoby spotkają się na tym chodniku, to mamy problem, żeby się minąć, a przecież chyba nie powinno tak być – uważa pani Elżbieta.

Co na to władze gminy, a co drogowcy? Szczegóły w papierowym i e-wydaniu Kroniki Tygodnia.

Anna Szewc

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe