Zwierzyniec: Lodówka dla wszystkich

  • 29.05.2021, 06:33
  • wd
Zwierzyniec: Lodówka dla wszystkich Przed Pensjonatem Anna (ul. Dębowa) lada dzień stanie lodówka społeczna.
W Zwierzyńcu przy ul. Dębowej wkrótce stanie lodówka społeczna. Kto może i chce, będzie mógł do niej przynieść jedzenie, a każdy, kto potrzebuje, będzie mógł wziąć z niej coś do jedzenia.

Właściciele pensjonatu Anna, Anna i Marek Klocowie, stwierdzili, że dobrze by było w Zwierzyńcu postawić lodówkę społeczną. Uznali, że są w tym mieście ludzie, którzy mogą podzielić się żywnością i tacy, którzy chętnie z takiej pomocy skorzystają.

– Słyszy się „pilnuj swojego nosa”, „dbaj o siebie”, „od pomocy są instytucje” i wiele innych wymówek, które powodują, że jest nam ciężko zmotywować się do pomocy innym. Wokół nas na co dzień jest wiele osób potrzebujących pomocy. Nie każdy z nich ma na tyle odwagi, by poprosić o pomoc sąsiada, rodzinę, znajomych czy dedykowaną do tych celów instytucję. Odpowiedzią na takie społeczne zapotrzebowanie jest lodówka społeczna – tłumaczą państwo Klocowie. 

Chcąc zrealizować swój pomysł, skontaktowali się z Fundacją „Weź pomóż”, która zainicjowała akcję stawiania lodówek społecznych, i która ustawiła ich już kilkadziesiąt w całym kraju.

Potem państwo Klocowie założyli zbiórkę w Internecie, żeby nazbierać pieniędzy na zakup lodówki, poinformowali miasto, że chcą lodówkę ustawić na terenie swojej posesji i zapowiedzieli, że zadbają o utrzymanie jej w czystości. Miastu inicjatywa się spodobała, na tyle, że burmistrz Urszula Kolman zaoferowała, że lodówkę kupi. 

– Bardzo nam się podoba ten pomysł i taka forma pomocy potrzebującym. My jako urząd możemy kupić lodówkę i przekazać ją w użyczenie. I to nawet w najbliższych dniach – mówi burmistrz. 

Wobec tego Marek Kloc organizuje już tylko zbiórkę pieniędzy na wiatę, pod którą lodówka stanie i monitoring. No i zachęca do przynoszenia produktów spożywczych i korzystania z nich.

Co do społecznych akcji to miasto Zwierzyniec mile widziałoby kolejne. Na przykład taką, w ramach której w plenerze powstałaby biblioteczka.

– Jeśli ktoś się z takim pomysłem zgłosi i zechce się biblioteczką opiekować, to też chętnie podejmiemy temat. Jest dużo takich miejsc, gdzie biblioteka by się przydała, na przykład w parku czy przy stawach Echo – dodaje Urszula Kolman.

wd

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Hondziarz
Hondziarz 29.05.2021, 14:08
Obawiam się że ci którzy nawet mają to sami wyciągną z lodówki jak zobaczą coś ciekawego, ogólnie pomysł mega super, sam z chęcią włożę coś do takiej lodówki

Pozostałe