Pani od polskiego (TYLKO W GAZECIE)

  • 14.10.2020, 08:00
  • Agnieszka Piela
Pani od polskiego (TYLKO W GAZECIE) Kadra nauczycielska w Bródku, przełom lat 60/70. Czesława Kuśmirz od lewej.
Była nauczycielką trzydzieści dwa lata. I gdyby miała jeszcze raz wybierać to z pewnością zostałaby nią ponownie.

Data 1 września ma dla Czesławy Kuśmirz z Bródka szczególne znaczenie. – 1 września się urodziłam, 1 września wybuchła wojna i 1 września stanęłam po raz pierwszy przed klasą – opowiada 86-letnia pani Czesława.  

Tata Pani Czesławy, Franciszek Rosicki był rolnikiem, lutnikiem amatorem – robił skrzypce, muzykował. Miał też kuźnię, w której pracował. Jej mama poślubiła go, kiedy miała 16 lat. Wyuczyła się szycia i była krawcową. Rosiccy mieli czworo dzieci.

Dużo, dużo więcej o historii pani Czesławy, jej rodzinie i pracy pedagogicznej przeczytasz w nowej Kronice Tygodnia.

Agnieszka Piela

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe