Czego to ludzie nie przemycą....

  • 09.09.2020, 16:45
  • ak
Czego to ludzie nie przemycą.... Fot. Izba Administracji Skarbowej w Lublinie
Nie tylko papierosy, ale też np. różne specyfiki, a nawet żywe stworzenia próbują nielegalnie wwozić do Polski podróżni. Tak było m.in. w zeszłym miesiącu na drogowym przejściu w Hrebennem.

W bagażu 33-letniego kierowcy ciężarówki, który z Ukrainy wjeżdżał do Polski celnicy znaleźli 99 opakowań maści. Mężczyzna zeznał, że preparat wiózł na zamówienie swojego szefa, który używa maści do masażu leczniczego. Z uwagi na hurtowe ilości, towar został zatrzymany. 

Pewien obywatel Ukrainy przekraczający przejście również w Hrebennem próbował wwieźć do Polski pięć psów różnych ras. Podczas kontroli przedstawił m.in. wymagane przy przewozie zwierząt przez granicę świadectwa miareczkowania (poziomu przeciwciał przeciwko wściekliźnie). Funkcjonariusze nabrali jednak podejrzeń co do autentyczności dokumentów. Jak się okazało, słusznie. Wskazane w świadectwach laboratorium nie potwierdziło ich wystawienia. W związku z podejrzeniem sfałszowania dokumentów została powiadomiona jednostka policji, a powiatowy lekarz weterynarii nakazał zwrócenie psów na Ukrainę. 

Kilka dni później funkcjonariusze z Hrebennego zakwestionowali natomiast autentyczność 5 paszportów psów. I również w tym przypadku, w związku z podejrzeniem sfałszowania dokumentów, zawiadomiono policję. 

ak

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe