To było coś niesamowitego!

  • 04.08.2020, 13:54
  • Anna Szewc
To było coś niesamowitego! Fot. Włodek Woźnica Tyle gradu spadło między Miączynem a Jarosławcem.
Burza przyszła nagle. Trwała kilka, maksymalnie kilkanaście minut, a usuwanie jej skutków zajęło wiele, wiele godzin. Niektórych strat nie da się odrobić, np. tych w uprawach.

– Paskudnie jest, paskudnie, goło i niewesoło, nie ma co zbierać – załamywał ręce Bogusław Mil z Karpia w gminie Sitno. I jednym tchem wyliczał: – U mnie 1,5 hektara fasoli połamało, wytłukło, nie będzie co zbierać. U sąsiada z 25 ha tytoniu, nic dosłownie nie zostało. U drugiego sąsiada 5 ha rzepaku rosło. Zostały golusieńkie strąki. A zboża to wyglądają tak, jakby po nich 5-tonowy walec jeździł.

Więcej o skutkach zeszłotygodniowej nawałnicy przeczytasz w nowej Kronice Tygodnia.

Anna Szewc

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe