Dzieci – ofiary banderowców (TYLKO W GAZECIE)

  • 15.07.2020, 16:18
  • Leszek Wójtowicz
Dzieci – ofiary banderowców (TYLKO W GAZECIE) Pamiątka Pierwszej Komunii Świętej. Zofia Szwal z Orzeszyny (na zdjęciu: pierwsza z prawej) przeżyła rzeź, jej koleżanki nie miały tyle szczęścia.
Co to za armia, która walczy z niemowlętami? – pytają o Ukraińską Powstańczą Armię świadkowie rzezi wołyńskiej.

Przybijanie nożem do stołu języczka małego dziecka, które później na nim wisiało. Rozbijanie główki niemowlęcia przez wzięcie go za nóżki i uderzenie o ścianę lub piec. Wbijanie dziecka na pal albo przybicie go – jak orła w godle Polski – gwoździami do drzwi.

To niektóre z tortur stosowanych przez nacjonalistów ukraińskich wobec polskich dzieci, które wymienia w pracy „Stosunek UPA do Polaków na ziemiach południowo-wschodnich II Rzeczypospolitej” Aleksander Korman.

Nie brakuje świadectw. „Bratowa miała na ciele 12 dziur od bagnetu albo noża i połamane nogi. Ich najstarsza córka Władzia (12 lat) miała rozciętą na pół głowę, Edzio (6) i Genia (3) najprawdopodobniej żyli, gdy wrzucano je do studni, bo mieli w garściach błoto. Palców nie można było rozprostować. Pewnie ratowały się przed utonięciem” – wspomina zamordowaną w Liniowie (pow. horochowski) bratową i jej dzieci Sabina Królikowska.

Więcej na ten temat przeczytacie w najnowszym papierowym i e-wydaniu Kroniki Tygodnia

Leszek Wójtowicz

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Evelina
Evelina 16.07.2020, 16:48
Dziwi mnie to że teraz się mówi że Ukraińcy kiedyś tacy byli ale teraz już nie są
Teraz to oni nas szanują i powinniśmy żyć z nimi za pan brat
BABCIA POLKA
BABCIA POLKA 16.07.2020, 16:34
Nawet zwierzęta nie popełniają wobec swego gatunku takich zbrodni to byli zezwierzęceni bandyci ukraińscy POLACY nigdy nie wybaczą
pamiętamy
pamiętamy 15.07.2020, 18:40
Mama to przeżyła i do dzisiaj nosi traumę. 1/2 rodziny wymordowana. Przez całe lata wymowne milczenie władzy. Ale rodziny pamiętały. Szacunek dla wielu Tych, co utrwalali pamięć: w Zamościu, Hrubieszowie, Chełmie, a także w całej Polsce.

Pozostałe