W Lubyczy nie chcą "17". Orzełek im pomoże? (TYLKO W GAZECIE)

  • 07.07.2020, 14:12
  • m
W Lubyczy nie chcą "17". Orzełek im pomoże? (TYLKO W GAZECIE)
Mieszkańcy Lubyczy Królewskiej chcą, by krajowa "17" biegła poza miastem.

Co do tego, że nowa "17" jest potrzebna, nikt w Lubyczy nie ma wątpliwości. Jednak najpierw mówiło się o tym, że to będzie obwodnica, która ominie miejscowość, a ostatecznie, po latach, powstanie droga szybkiego ruchu, która będzie biegła przez jej środek.

 – To dla nas duży problem i nic dziwnego, że ludzie się burzą. Przecież można to zrobić inaczej, ominąć miasto. Mniej też byłoby nasypów i wiaduktów, a więc i mniejsze koszty. A tak, ruch przez spokojną dotąd ulicę Szkolną, hałas jadących dziesiątków samochodów, tirów, niebezpieczeństwo, bo co jeśli by się tak np. stało jak w Bełżcu, że przewróciła się cysterna, bo ktoś zasłabł? Ludzie nie będą chcieli się tu budować, wiadomo, po co komu dom przy tak ruchliwej trasie – jednym tchem wylicza Jerzy Bodnar, sołtys sołectwa Kniazie. Uważa, że ktoś ot tak sobie na biurku namalował drogę, nie zastanawiając się, jakie to będzie miało konsekwencje dla ludzi.

Więcej o tej sytuacji przeczytasz w papierowym i e-wydaniu Kroniki Tygodnia

m

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe