Łukowa: Pożegnanie z dunajnikiem

  • 18.06.2020, 15:18
  • lew
Łukowa: Pożegnanie z dunajnikiem
Odszedł Stanisław Ciepla, chórzysta, strażak, a przede wszystkim jeden z ostatnich łukowskich dunajników. Na szczęście zdążył wyszkolić swoich następców.

Wykonywane przez kolędników pieśni dunajowe były formą zabiegania o wianek dziewczyny. W role dunajników wcielali się tylko młodzieńcy, którzy w noc św. Szczepana śpiewali pannom pod oknami tzw. kolędy życzące. Ten zwyczaj powstał przed wiekami na terenie dawnej parafii łukowskiej, która sięgała po Zamch i Rakówkę. Stanisław Ciepla kultywował tradycję dunajowania i przekazywał ją młodszemu pokoleniu. W latach 80. wraz z kolegami wyśpiewał pierwszą Złotą Basztę na Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą. Było to dla Łukowej ogromne wyróżnienie, a łukowskie dunaje rozsławiły gminę w całym kraju.

Cały artykuł dostępny tylko w papierowym i e-wydaniu Kroniki Tygodnia

lew

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe