Koronawirus w trzech DPS-ach (TYLKO W GAZECIE)

  • 05.05.2020, 07:00
  • bn
Koronawirus w trzech DPS-ach (TYLKO W GAZECIE) Fot. pixabay.com
U kolejnych trzech osób wykryto koronawirusa. To personel Domów Pomocy Społecznej w Szczebrzeszynie, Krasnobrodzie i Majdanie Wielkim (pow. zamojski).

Szpitale oraz DPS-y to miejsca szczególnie narażone na zakażenie. Dlatego ścisły reżim sanitarny wprowadzono kilka tygodni temu w tego typu placówkach w Krasnobrodzie, Majdanie Wielkim, Ruskich Piaskach i Szczebrzeszynie. Podopieczni DPS-ów nie mogli kontaktować się fizycznie nawet z rodziną (także podczas Wielkanocy), bo wprowadzono całkowity zakaz odwiedzin. Pracownicy mieli natomiast ograniczoną styczność z otoczeniem: tylko do jednej trasy DPS – prywatny dom. Ponadto personel nie mógł jednocześnie pracować np. w dwóch placówkach. Wprowadzono też ścisłe zasady higieniczne, maseczki, wydzielono izolatki. To jednak nie wystarczyło. 

Cały artykuł dostępny tylko w papierowym i e-wydaniu Kroniki Tygodnia.

bn

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Doktor dik
Doktor dik 05.05.2020, 08:27
Wg danych DPS za I kw. 2020 to zmarło w nim dużo mniej osób niż w roku ubiegłym.
Eguchi
Eguchi 05.05.2020, 21:23
W naszym DPS zaistniała identyczna sytuacja: zdumiewający spadek liczby zgonów w porównaniu z tym samym okresem roku poprzedniego.
Skąd ta różnica? Można wysnuć wniosek, że strach przed wirusem (i kwarantanną) wymusza na pracownikach większy reżim higieniczny i dbałość o pensjonariuszy.
A przy okazji brak wyjazdów na konsultacje sprawia, że mniej paskudztwa zagrażającego życiu i zdrowiu przywleka się ze szpitali i przychodni...
Ja
Ja 05.05.2020, 08:08
Ktos pracujacy w dpsie to przeciez tez czlowiek. Zyje, ma rodzine, gotuje, robi zakupy. Pracuje ciezko po 12 godzin, teraz po 7dni pod rzad. I tak ma ciezko. Nie obciazajmy go jeszcze dodatkowo dociekaniem kto przyniosl. Ktos przyniosl. Od tego nie da sie uchronic w 100 %
ciekaw
ciekaw 05.05.2020, 07:42
To skąd się wziął? I dlaczego atakuje tylko DPSy? Jeśli był taki rygor to kto zawinił? Czy przypadkiem tych instytucji nie łączy jedna osoba?

Pozostałe