Czy świat się zmieni? Raczej nie. Czy my się zmienimy? Na pewno (TYLKO W GAZECIE)

  • 09.04.2020, 07:06
  • Agnieszka Piela
Czy świat się zmieni? Raczej nie. Czy my się zmienimy? Na pewno (TYLKO W GAZECIE)
Rozmowa z ks. Krzysztofem Józefem Świtą, proboszczem Parafii pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Łaszczowie, diecezjalnym asystentem Akcji Katolickiej.

Co czuje ksiądz w opuszczonym kościele?

 – Czy kościół jest opuszczony, zamknięty? Tak bym tego nie ujął. To nie Kościół został zamknięty, tylko świątynie mają swoje ograniczenia. Kościół żyje, Lud Boży pielgrzymuje i nawet bramy piekielne go nie przemogą. Wiem, że wielu ludzi żyje dziś modlitwą w domach i dziękuję im, że potrafili dobrze zachować się wobec podjętych działań chroniących nas przed pandemią. Jednym z częstych pytań ze strony moich wiernych było to, dlaczego do kościoła, który jest bardzo duży, ma ponad 80 ławek, może wejść tylko 5 osób na nabożeństwo, a do sklepu, który jest obok mogła wejść nieograniczona liczba ludzi? I dlatego bolesnym był widok parafianki, która przyszła na drogę krzyżową i stała przed kościołem, ponieważ było w nim już 5 osób.

Cały wywiad dostępny tylko w papierowym i e-wydaniu Kroniki Tygodnia

Agnieszka Piela

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (10)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
gosc
gosc 12.04.2020, 22:10
a komunie będą on line, tylko pobrać na androida
gość
gość 12.04.2020, 17:22
drobna korekta - w jednych Kościołach można wejść na krótką modlitwę w ciągu dnia i przy wystawionym Najświętszym Sakramencie, w innym zagryglowane drzwi i tylko przedsionek otworzony, ale bez wystawienia Najświetszego Sakramentu / a przecież mówiono, że Kościoły mają być otwarte w ciągu dnia/.Poziom lęku Proboszcza przekłada się na odstraszanie wiernych od Kościoła - nie dziwię się, że jest tyle odejść ze stanu kapłańskiego i katolików od Kościoła
Zawisza Ciemny
Zawisza Ciemny 10.04.2020, 06:30
Plecie bo musi a co czuje to można się domyślać.
Andy
Andy 10.04.2020, 12:04
Brak kasy. Wiem cos o tym bo niedawno mnie z tej instytucji zwolnili. Piep...... klika.
aa
aa 12.04.2020, 19:08
Brakuje ci kasy??? Moze idź do pracy przy g.... e tam super miejsce dla takich ja ty
czytelnik
czytelnik 09.04.2020, 22:43
cytat " bolesnym był widok parafianki, która przyszła na drogę krzyżową i stała przed kościołem, ponieważ było w nim już 5 osób." no chyba najbardziej bolesny był dla WIRUSA,bo stracił możliwość rozmnażania się. Taki widok powinien napawać dumą i radością,że ma się tak mądrych i odpowiedzialnych parafian,bo czym jest komfort siedzenia w ławce wobec komfortu bycia zdrowym?
Rozczarowany
Rozczarowany 09.04.2020, 21:17
To powinien negocjować Episkopat. Jest to niezrozumiałe. Optymizm księdza nieuzasadniony, ale poczekamy- zobaczymy.
czytelnik
czytelnik 09.04.2020, 22:34
z kim chcesz negocjować,z WIRUSEM?
Odpowiedz
Odpowiedz 10.04.2020, 00:31
Jeśli kościół twoim zdaniem jest najbardziej niebezpiecznym miejscem a nie Biedronka, autobusy, Lidly itd. to współczuję. Brak TOTALNIE LOGIKI I JEST TO NIESPRAWIEDLIWE!
XYZ
XYZ 09.04.2020, 12:06
80 lawek, czy 80 miejsc siedzacych?

Pozostałe