Wólka Panieńska: Chcesz być na mszy? Zadzwoń do proboszcza

  • 14.03.2020, 16:48
  • ak
Wólka Panieńska: Chcesz być na mszy? Zadzwoń do proboszcza Fot. pixabay.com
Biskup udzielił dyspensy o udziału w niedzielnych mszy świętych. Rząd wprowadził zakaz zgromadzeń powyżej 50 osób. Jeśli ktoś z parafian z Wólki Panieńskiej pod Zamościem zechce wziąć jutro udział w nabożeństwie, musi zatelefonować wcześniej do proboszcza.

Ksiądz Jan Cielica na facebookowym profilu parafii zaproponował wiernym cztery niedzielne msze święte, o godz. 8:00, 10:00, 12:00 i 18:00 .

Ponieważ jednak nie może w nich wziąć udziału więcej niż 50 osób (CZYTAJ WIĘCEJ: RZĄD WPROWADZIŁ STAN ZAGROŻENIE EPIDEMICZNEGO. CO SIĘ ZMIENIA?), proboszcz zaproponował parafianom, aby zapisywali się do udziału w nabożeństwie telefonując do niego.

CZYTAJ TAKŻE: KORONAWIRUS W REGIONIE. BISKUP MARIAN ROJEK PODJĄŁ DECYZJĘ

Przy okazji zapewnił, że jeśli chętnych będzie dużo to mszy też zostanie odprawionych więcej. Obiecał również, że na zewnątrz kościoła również będzie działało nagłośnienie. 

CZYTAJ TAKŻE: KORONAWIRUS W POLSCE. NIE MUSISZ IŚĆ DO KOŚCIOŁA. TO NIE GRZECH

"Prosimy informować sąsiadów i znajomych o zaistniałej sytuacji, by informacja dotarła do jak największej ilości parafian" – zaapelował proboszcz Cielica. Dodał, że nabożeństwa z godz. godz. 8 i 17.30- (Gorzkie Żale) będą nadawane na Facebooku parafii.

 

 

ak

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Koss
Koss 14.03.2020, 23:08
Wiara nie jest tym czy pokażemy sąsiadom czy innym domownikom, że wychodzimy rano na msze, równie dobrze możesz zostać pomodlić się w gronie najbliższych. To co robimy w kościołach to modlitwa, czyli rozmowa z Bogiem, możemy to zrobić wszędzie w kościele, ale także przy łóżku w sypialni. Ważne że ta rozmowa trwa. Nawet jak wyjdziecie na tą msze i nie boicie się o swoje zdrowie, które najwyraźniej w takiej sytuacji macie gdzieś, wystarczy pomyśleć o innych domownikach. To od was zależy co zrobicie, ale skoro wierzycie, wiecie, że jeśli już cos robimy to w zgodzie z innymi, aby nie narażać innych.
A i co do ograniczenia, czy ktoś pomyślał logicznie, że nawet w mniejszej grupie niż 50 osób da się zarazić? Czy pomysłodawca myślał, że jeśli jest 50 osób to nie ma ryzyka zarażenia się wirusem, a jeśli pojawi się jedna więcej to jest ryzyko? Czy może jednak to zwykłe obejście narzuconych przez władze ograniczeń.
Gosc
Gosc 14.03.2020, 18:12
I zaraz pewnie znajdą się hejterzy pomysłu a tak naprawdę wszyscy uczymy się postępować w nowej sytuacji. Księża też. I moze to choć dziwny, to dobry pomysł. Lepiej zebrać zgłoszenia niż działać wbrew prawu?!
gosc2
gosc2 14.03.2020, 20:32
jak najbardziej zgadzam się z Gosc. "Bez Boga ni do proga". Myślę, że co niektórzy pojmą sens, a jak nie, to niech zapyta starsze osoby.

Pozostałe