Nie ukradł, tylko znalazł. Ale nie oddał. I ma kłopoty

  • 09.03.2020, 10:21
  • ak
Nie ukradł, tylko znalazł. Ale nie oddał. I ma kłopoty Fot. KPP Tomaszów Lubelski
Znalezione nie kradzione – brzmi popularne powiedzenie. Owszem, to prawda. Jednak, kiedy się coś znajdzie, to należy to oddać. A tego 65-latek z Tomaszowa Lubelskiego nie zrobił. I poniesie konsekwencje swojego zachowania.

Na jednej z ulic miasta mężczyzna natknął się na torbę. Wewnątrz były dwa laptopy i jakieś kable. Tomaszowianin zabrał to do domu. Według policji, planował to sprzedać z zyskiem.

Z biznesu nic nie wyszło, bo po niedługim czasie do domu 65-latka zapukali policjanci, którzy swoimi metodami ustalili, że wart 3 tys. zł sprzęt do diagnostyki samochodowej może się znajdować u tego mieszkańca miasta.

Zguba wróciła do właściciela, a 65- latek usłyszał zarzut przywłaszczenia cudzej rzeczy. To przestępstwo, za które kodeks karny przewiduje karę do roku pozbawienia wolności.

ak

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe