Wezwał policję, bo... nie chciało mu się iść

  • 24.02.2020, 12:00
  • ak
Wezwał policję, bo... nie chciało mu się iść Fot. policja.pl
Przez Płoskie idzie pijany człowiek. Stwarza na drodze zagrożenie – zgłoszenie tej treści przyjął w niedzielę ok. godz. 3.30 w nocy dyżurny zamojskiej policji. Okazało się, że nietrzeźwy 27-latek alarmował mundurowych w swojej sprawie.

Kiedy policjanci ze Szczebrzeszyna dojechali do Płoskiego, zobaczyli jedynie idącego chwiejnym krokiem młodego mężczyznę. W rozmowie z funkcjonariuszami mieszkaniec gminy Nielisz przyznał, że wezwał ich, bo "nie chciało mu się pieszo wracać do domu". Liczył, że funkcjonariusze go podwiozą.

CZYTAJ TAKŻE: FAŁSZYWY ALARM W BIEDRONCE TO SPRAWKA TRZECH MŁODYCH LUDZI

Rzeczywiście wsadzili go do radiowozu, ale dowieźli do komendy. Tam 27-latek trzeźwiał. Wkrótce za swoje zachowanie odpowie przed sądem. Zgodnie z kodeksem wykroczeń za wywołanie niepotrzebnej czynności funkcjonariuszy grozić mu może areszt, ograniczenie wolności i grzywna. Sąd może również orzec nawiązkę w wysokości do 1000 zł.

CZYTAJ TAKŻE: ZABIŁEM WŁASNĄ MATKĘ – ZAALARMOWAŁ POLICJĘ 27-LATEK

ak

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
ola
ola 24.02.2020, 17:10
Oj drogie to taxi

Pozostałe