Wezwał policję i go "zgarnęli". 37-latek miał narkotyki

  • 12.02.2020, 11:00
  • ak
Wezwał policję i go "zgarnęli". 37-latek miał narkotyki Fot. policja.pl
Miłość przeminęła. Para się rozstała. 37-latek przyjechał do byłej partnerki po swoje rzeczy osobiste. Kobieta mu to utrudniała, więc poprosił o pomoc policję. I... wpakował się w kłopoty.

Działo się to w ostatni weekend w jednej z miejscowości gminy Szczebrzeszyn. Mieszkaniec powiatu lubartowskiego nie mógł dojść do porozumienia ze swoją dawną sympatią. Dlatego wezwał policjantów. W ich obecności kobieta zgodziła się, by 37-latek zabrał swoje rzeczy. Mężczyzna pakował je w obecności mundurowych, a ci byli czujni.

W szafie między przedmiotami należącymi do mężczyzny zobaczyli biały proszek, a na innej półce w foliowym woreczku biało-niebieskie tabletki. Wtedy postanowili przeszukać samochód 37-latka. Na półce w poddaszu znaleźli foliowy woreczek z jakąś białą substancją i pudełko z suszem roślinnym.

– Odnalezione substancje zostały zabezpieczone i przewiezione do komendy. Po badaniu okazało się, że odnaleziony przez policjantów proszek to amfetamina, susz roślinny to marihuana, a tabletki w swoim składzie zawierają kokainę – opowiada Dorota Krukowska-Bubiło, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.

37-latek i towarzyszący mu 20-letni kolega, który pomagał w przeprowadzce, zostali zatrzymani. Starszemu z mężczyzn we wtorek (11 lutego) przedstawiono zarzut posiadania środków psychotropowych i odurzających. Mężczyźnie grozi za to kara do 3 lat pozbawienia wolności.

ak

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe