Wypadek w Szczebrzeszynie. Z podwórka prosto pod samochód

  • 17.12.2019, 11:36
  • ak
Wypadek w Szczebrzeszynie. Z podwórka prosto pod samochód Fot. KMP Zamość
87-letni mężczyzna ucierpiał w wypadku, który wydarzył się na ulicy Zamojskiej w Szczebrzeszynie. Starszy pan wyjechał rowerem z posesji prosto pod samochód.

Z ustaleń policji wynika, że poszkodowany był sam sobie winien, bo wyjechał z podwórka na ulicę, ale nie upewnił się, czy może bezpiecznie włączyć się do ruchu. Znalazł się tuż przed maską osobowego fiata, którym od strony Zamościa nadjechała 55-letnia mieszkanka gm. Szczebrzeszyn. Kobieta usiłowała ominąć rowerzystę, zaczęła hamować, skręciła w lewo, ale mimo tego doszło do potrącenia 87-latka.

Starszy pan został przewieziony do szpitala. Był trzeźwy. Kierująca autem kobieta również.

Wypadek wydarzył się w poniedziałek, 16 grudnia, po godz. 16.

ak

Zdjęcia (1)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (7)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Asia
Asia 18.12.2019, 11:58
W Szczebrzeszynie nigdy nie było bezpiecznie dla pieszych i rowerzystów. Wzmożony ruch utrudnia zwykłe przejście przez pasy i wiem co piszę, bo uczęszczałam tam do Liceum. Po latach jako doświadczony kierowca boję się, że mi ktoś wtargnie przed maskę, albo drugi kierowca wjedzie w zderzak, przy przepuszczaniu pieszego. O odblaskach, czy nawet zwykłych światłach w rowerach, to nawet nie chcę się rozpisywać, ale z tym też jest brak myślenia. Wystarczy początek zmierzchu i nieoświetlony rower jest ciężko dostrzegalny, nawet na kilka metrów przed samochodem.
Xxx
Xxx 18.12.2019, 07:36
Sama często przyjeżdżam tam po pieczywo ,z tymi pieszymi i rowerzystami to jest jakaś masakra ,wychodzą tuż przed samochód i jeszcze machają rękami ,jak kierowcy jeżdżą . Tymczasem w ogóle ich nie widać ,żeby chociaż kawałek odblasku ,kamizelka czy latarka. Ludziom nie przetłumaczy że to dla ich bezpieczeństwa . Apel do wszystkich : bądźcie widoczni ,kierowca naprawdę was nie widzi w ciemnych ubraniach! Nie wjeżdża samochodem w was celowo,bo ma taki prykas. Kamizelka ,odblask,latarka = wasze życie i zdrowie!
Zamoscianin
Zamoscianin 17.12.2019, 23:39
Piesi pieszymi ale nikt nie zwraca uwagi w ktorym to jest miejscu, otoz jest to piekarnia derenia a nie prywatna posesja rowerzysty. W tym miejscu jest brak jakiegokolwiek oswietlenia i informacji ze mamy doczynienia z piekarnia czesto uczeszczana przez tutejszych mieszkancow wieczorami w celu zakupu swiezego pieczywa. Nie kazdy kierowca wie ze akurat tutaj jest zmasowany ruch pieszych szczefolnie ze nie ma tu zadnych informacji
Jls
Jls 17.12.2019, 23:49
Proponuję wprowadzić nowy znak drogowy z bochenkiem chleba oznaczający piekarnię. Coś w sam raz na poziom naszych p osłów?
xyz
xyz 17.12.2019, 12:17
Piesi i rowerzyści zachowują się jak święta krowy na drodze !!!
Wryy
Wryy 17.12.2019, 19:35
A w szczególności w Szczebrzeszynie! Nigdy nie wiadomo kiedy ci wyskocza
Anonim
Anonim 17.12.2019, 23:09
A co ma Szczebrzeszyn do wypadków? Proszę myśleć zanim się napisze.

Pozostałe