Kiedy byłem małym chłopcem

  • 19.12.2019, 06:03
  • Wioleta Dudek
Kiedy byłem małym chłopcem Świątecznie: starosta Stanisław Grześko z kuzynem i jego dziećmi.
Jedni najmilej wspominają zapach choinki, pomarańczy lub pierników, kulig robiony przez dziadka albo nocne wędrówki przez łąki na pasterkę. Drudzy tęsknią za dawnym wyczekiwaniem na święta, jeszcze inni z sentymentem opowiadają o tych, którzy łączyli pokolenia.

Wszyscy jak jeden mąż mówią, że święta Bożego Narodzenia to najradośniejszy czas. To chwila wytchnienia od zawodowych obowiązków, czas dla rodziny i dla siebie. Opowieści o świętach z dawnych lat  tworzą barwną mozaikę. 

Karp tylko tradycyjnie

Marian Szuper, wójt gminy Radecznica, w tym roku święta spędzi w węższym gronie niż zwykle.

– Dzieci będą za granicą, a ze względu na śmierć mojego ojca będą to trochę smutniejsze święta – zdradził w rozmowie z nami.

Wójt Radecznicy pochodzi z powiatu biłgorajskiego. Jego świąteczne wspomnienia wiążą się z Hedwiżynem, Panasówką i Tereszpolem. 

 – Na choince były prawdziwe świeczki na tzw. talerzach, od których czasem włosy anielskie lubiły się zająć... Z choinki razem z siostrą zawsze podjadaliśmy cukierki, od dołu ku górze oczywiście – opowiada Marian Szuper.

Podkreśla, że święta w jego domu były tradycyjne, i jeśli chodzi o liczne grono gości, i o zwyczaje. – My z rodzicami i kuzyni zbieraliśmy się zwykle u dziadków w Tereszpolu. Tam było siano, był biały obrus, a w kącie stał król – snopek z wymłóconej słomy.  Po wieczerzy strzelało się na wiwat. A potem obowiązkowo szło się na pasterkę. Jak mieszkaliśmy z rodzicami w Panasówce albo Tereszpolu to do kościoła było blisko. Ale już z Hedwiżyna trzeba było przejść ok. 10 km. Chodziliśmy na skróty i potrafiliśmy tej nocy pokonać drogę przez las w ciemnościach – kontynuuje wójt.

Cały artykuł dostępny tylko w papierowym i e-wydaniu Kroniki Tygodnia

Wioleta Dudek

Zdjęcia (1)

Pamiątkowe zdjęcie burmistrz Aleksandry Pietrasz z Mikołajem z przedszkola.

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
gender :)
gender :) 19.12.2019, 10:33
jak to małym chłopcem :) to Panie o których jest mowa w tekście też były chłopcami? :)

Pozostałe