Matka zginęła, ale on przeżył

  • 03.12.2019, 06:00
  • Bogdan Nowak
Matka zginęła, ale on przeżył Martwa rysica, potrącona na drodze krajowej niedaleko Hrebennego. Trzyma ją na rękach dr hab. Robert Mysłajek.
Matka kociaka zginęła na drodze krajowej nr 17 w sąsiedztwie przejścia granicznego w Hrebennem. Maluch przeżył. Rozpaczliwie nawołując matki błąkał się w lesie. To właściwie cud, że udało się go uratować.

- Jeśli dzieje się coś niepokojącego, idzie się to sprawdzić. Tak było także w tym przypadku - mówi Sławomir Burcon, podleśniczy z Siedlisk w gm. Lubycza Król. - Informację o tym, że ryś został potrącony na drodze dostałem w poniedziałek (25 listopada), gdzieś około godziny 19.20. Telefon odebrałem w leśniczówce. Gdy przyjechałem na miejsce samica rysia już nie żyła. 

Sławomir Burcon ustalił, że najpierw została potrącona przez pędzący samochód. Próbowała się ratować. "Przewlokła się" jakoś na drugi pas ruchu i wtedy uderzyło w nią kolejne auto. Tego już nie mogła przeżyć.

Niełatwo złapać rysia...

 Ale było coś jeszcze... Podleśniczy Burcon dokładnie obejrzał martwe zwierzę i zauważył, że "samica była ssana". Oznaczało to, że miała młode. Jego obserwacje potwierdziły się bardzo szybko.

Cały artykuł dostępny tylko w papierowym i e-wydaniu Kroniki Tygodnia

Bogdan Nowak

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
dziadekmróz
dziadekmróz 03.12.2019, 20:54
Rozumiem, ze mogło wpaść i zostac potrącone ale nie rozumiem jak można najechac na ranne zwierze...nie można wysiąść i przeciągnąc je na pobocze aby miało szanse na przeżycie??

Pozostałe