Klątwa czerwonej kartki

  • 12.11.2019, 15:24
  • tomt
Klątwa czerwonej kartki Bruno Wacławek kilkoma ofensywnymi wejściami napędził ekipie z Kraśnika mnóstwo strachu.
Trzeci mecz z rzędu piłkarze Hetmana Zamość grali bardzo długo z przewagą jednego zawodnika. I po raz trzeci zremisowali. Tym razem 1:1 (1:1).

Zamościanie "dostali gonga" już na początku meczu. Po rzucie rożnym Pawła Kaczmarka najwyżej w powietrze wyskoczył Kamil Król i strzałem głową pokonał Andrzeja Sobieszczyka. W odpowiedzi na piąty metr dośrodkował z prawego skrzydła Rafał Turczyn, ale Paweł Myśliwiecki uderzył nad poprzeczką. W 22 min Boniek zaliczył stratę i Przemysław Żmuda w ostatniej chwili wygarnął piłkę spod nóg szarżującego Rafała Króla. Kwadrans później po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Kamil Oziemczuk niepotrzebnie zgrywał piłkę do Turczyna i szansa została zaprzepaszczona. 

Cały artykuł dostępny tylko w papierowym i e-wydaniu Kroniki Tygodnia

tomt

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe