Derbowy remis jak porażka

  • 06.11.2019, 06:00
  • tomt
Derbowy remis jak porażka Szkoda, że w parze z atrakcyjną oprawą meczu nie poszła gra piłkarzy Hetmana.
Mocno rozczarowani byli kibice, którzy ostrzyli sobie zęby na derbowy pojedynek Hetmana Zamość z Chełmianką Chełm. Zespół Jacka Ziarkowskiego tylko zremisował bezbramkowo z niżej notowanym rywalem, a długimi minutami od oglądania gry miejscowych bolały oczy.

 W środę Chełmianka rozgrywała mecz pucharowy z Lechią Gdańsk, więc zespół Tomasza Złomańczuka miał prawo odczuwać zmęczenie. Tymczasem pierwsze minuty należały do przyjezdnych. Podobać mogła się zwłaszcza współpraca Patryka Czułowskiego z Dawidem Niewęgłowski, w wyniku czego kilkukrotnie pod bramką Hetmana było naprawdę groźnie. Gospodarze nie potrafili natomiast zorganizować składniejszej akcji i jedynie po rajdzie Bruno Wacławka zakończonym niecelnym podaniem, kibicom przy KJ 8 mocniej zabiły serca. W 34 min boiskową głupotą wykazał się Rafała Dobrzyński, który próbował zablokować wznawiającego grę z wolnego Patryka Słotwińskiego. W efekcie zawodnik Chełmianki obejrzał drugą żółtą kartkę i wyleciał z boiska.

Jednak podobnie jak przed tygodniem w Ostrowcu Świętokrzyskim, drużyna z Zamościa nie potrafiła narzucić rywalom swoich warunków gry. Po zmianie stron przebieg boiskowych wydarzeń wcale nie wskazywał, że jedna z ekip gra z przewagą gracza. To Chełmianka była bardziej poukładanym zespołem, który stwarzał sobie groźniejsze okazje bramkowe. Po stronie Hetmana dwukrotnie z dystans próbował Patryk Słotwiński, dwukrotnie też uderzał Paweł Myśliwiecki, ale zespół Jacka Ziarkowskiego nie wypracował sobie ani jednej setki. Trudno jednak o to, gdy gra się bardzo schematycznie i w jednostajnym tempie, a żaden z zawodników nie potrafi poderwać kolegów do walki.

Cały artykuł dostępny tylko w papierowym i e-wydaniu Kroniki Tygodnia

tomt

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe