Krynice: Poszły konie po betonie

  • 17.01.2017, 06:00
  • Leszek Wójtowicz
Krynice: Poszły konie po betonie
Osiem rumaków galopowało krajową "siedemnastką" z Łabuń w kierunku Tomaszowa Lubelskiego. Kierowcy musieli uważać, ale na szczęście zwierzęta nie uszkodziły żadnego samochodu. Zatrzymano je dopiero w Krynicach. Uciekinierzy wrócili do stadniny.

O niecodziennym zdarzeniu, do którego doszło w sobotę (14 stycznia) przed południem na drodze krajowej nr 17, powiadomił nas jeden z Czytelników. – Konie uciekły właścicielowi stadniny z gm. Łabunie i wypadły na "siedemnastkę" w Łabuniach od strony ul. Kościelnej – opowiada nasz rozmówca.

Przy młynie skręciły w prawo i obrały kurs na Tomaszów Lubelski. Kierowcy musieli zwalniać albo zjeżdżać na pobocze. Po pokonaniu w Łabuniach dwóch ostrych zakrętów wyszły na prostą. Nie zatrzymały się na skrzyżowaniu z drogą na Tyszowce, tylko popędziły dalej. Nie zwalniały tempa, nie zamierzały zbaczać z drogi. Minęły miejscowość Łabunie Reforma, później galopowały po ostrych zakrętach przez las. Dotarły do Polanówki. Stąd miały z górki, by przed samymi Krynicami nieco zwolnić, bo tutaj z kolei jest trochę pod górkę. W Krynicach pokonały kolejne ostre zakręty, przebiegły obok kościoła i przez centrum miejscowości, aby – zgodnie z przepisami – zwolnić w okolicach fotoradaru. Bo tam właśnie czekał już na nich właściciel wraz z okolicznymi hodowcami.

Zwierzęta udało się zatrzymać. Wróciły do stadniny, skąd dały dyla. Cała akcja skończyła się szczęśliwie. 

Leszek Wójtowicz

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Monika
Monika 18.01.2017, 12:07
Świetnie napisany tekst, autor tej relacji zdecydowanie poprawił mi dzisiaj humor! dziękuję! :)

Pozostałe