"Citymorphosis". Czyli opowieść o miastach Marka M. Berezowskiego

  • 04.10.2019, 18:39 (aktualizacja 04.10.2019, 19:52)
  • Bogdan Nowak
"Citymorphosis". Czyli opowieść o miastach Marka M. Berezowskiego Fot. Bogdan Nowak
To niezwykłe, ważne wydarzenie. W zamojskiej Galerii Fotografii "Ratusz" otwarto dzisiaj wystawę Marka M. Berezowskiego pt "Citymorphosis". Zaprezentowano na niej kilkadziesiąt zdjęć tego wyjątkowo utalentowanego fotografa. Opowiadają one o przemianach jakie zaszły w miastach dawnego Bloku Wschodniego: Berlina, Moskwy, Warszawy, ale także m.in. Pekinu. To ekscytująca opowieść.

"Citymorphosis" pokazuje drogę kilku wielkich miast od komunistycznej szarości do globalnego kapitalizmu, która jak czytamy w opisie ekspozycji w różnym stopniu została naznaczona "doświadczeniami wojny światowej oraz brutalną przebudową".  Na zdjęciach Berezowskiego widać zatem wielkie blokowiska, jakieś obskurne zaułki, rozkopane place budowy, ale gdzieś w tle majaczą także nowoczesne drapacze chmur. "Citymorphosis" to projekt dokumentalny, który o tych fascynujących i bardzo skomplikowanych przemianach oraz zderzeniach w swoisty, autorski sposób opowiada. Zamojskiej publiczności to się chyba spodobało. Niektóre spostrzeżenia i skojarzenia wybiegały nawet dalej...

. - Zdjęcia pana Berezowskiego zaprezentowane na wystawie są wspaniałe pod względem kompozycyjnym. Naprawdę. Sfotografowane osiedla są w większości obskurne, nijakie, ale on dojrzał w nich jakieś ponadczasowe piękno. Urodę szarości połączonej z czernią i bielą. I utrwalił to wszystko swoim obiektywem - dodała pani Anna, jedna z uczestniczek piątkowego wernisażu.

- Początkowo wydawało mi się, że fotograf skupia się jedynie na architekturze. Ale potem odebrałam to inaczej. Zdjęcia Berezowskiego to jednak opowieść o ludziach, czyli tych małych punkcikach, które przewijają się gdzieś w tle, na obrzeżach kadrów - zastanawiała się inna kobieta. -  Mam także jeszcze jedno, bardzo intensywne skojarzenie. Zdjęcie ludzi ślizgających się na rzece w dużym mieście kojarzy mi się ze słynnym obrazem Breugela z 1565 r. pt. Pejzaż zimowy z łyżwiarzami i pułapką. Aż szukałam gdzieś w tle tego zdjęcia wielkich wron. Bo w obrazie siedzą one na gałęziach. Dziwne, bardzo ciekawe.

Zadowolona jest też młodsza publiczność. - Przyznaje, że te zdjęcia zrobiły na mnie wrażenie - mówi 17-letnia Alicja Dudzińska, uczennica I LO w Zamościu oraz miłośniczka fotografii. 

"Citymorphosis" to tylko jeden z pomysłów autora. Gromadzi on teraz także materiały do długoterminowych projektów "Wojna w Donbasie" oraz m.in."Kosowo", Nie tylko. Obecnie fotograf jest doktorantem w Instytucie Etnologii i Antropologii Kulturowej WH UW oraz absolwentem wydziału Fotografii Łódzkiej Szkoły Filmowej. Ukończył także Etnologię na Uniwersytecie Warszawskim. Fotograf został także nagrodzony m.in. w konkursach prasowych BZ WBK Press Foto 2014 i 2016 i Newsreportaż 2008.

Inne nagrody Berezowskiego wręcz trudno zliczyć (jest m.in, laureatem konkursu Leica Street Photo 2016 oraz zdobywcą dziesięciu honorowych wyróżnień konkursu IPA w 2016 r.). W 2017 r. fotograf opublikował książkę pt. "Citymorphosis". 

Spotkanie w Galerii Fotografii "Ratusz" prowadził Andrzej Pogudz, prezes Zamojskiego Towarzystwa Fotograficznego. Wystawa została zorganizowana dzięki wsparciu finansowemu miasta Zamość.

 

 

Bogdan Nowak

Zdjęcia (13)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe